28. FilmFestival Cottbus: zielonogórski najazd na stolicę kina Europy Wschodniej. W programie m.in. dwie produkcje "Gazety Lubuskiej”

Czytaj dalej
Fot. Zdzisław Haczek/Gazeta Lubuska
Zdzisław Haczek

28. FilmFestival Cottbus: zielonogórski najazd na stolicę kina Europy Wschodniej. W programie m.in. dwie produkcje "Gazety Lubuskiej”

Zdzisław Haczek

Na 28. FilmFestival Cottbus zostanie pokazanych ponad 200 filmów. Wśród nich dwa fabularyzowane dokumenty wyprodukowane przez „Gazetę Lubuską” - „Wydarzenia Zielonogórskie 1960. Bitwa o Dom Katolicki” oraz „Kresy”.

To będzie bardzo polska i bardzo zielonogórska edycja największego festiwalu kina Europy Wschodniej. Od 6 do 11 listopada 2018 r. ponad 20 tys. kinomanów na sześciu festiwalowych ekranach obejrzy ponad 200 fabuł, dokumentów, filmów krótkometrażowych.

A maraton zainauguruje 6 listopada 2018 o 19.00 pokaz słynnej już „Zimnej wojny” Pawła Pawlikowskiego podczas uroczystego otwarcia w Miejskim Teatrze.
Mocny polski akcent nie dziwi. Jak podkreślała we wtorek, 30 października 2018 r. W zielonogórskim ratuszu, Natalia Czarkowska, rzecznik FFC ds. polskich mediów, podczas ubiegłorocznej edycji mieliśmy w Cottbus polski nokaut. Polscy twórcy zgarnęli najważniejsze nagrody – z Grand Prix za „Dzikie róże” Anny Jadowskiej na czele. Reżyserka zasiada w tym roku w jury konkursu głównego. W sumie w puli nagród jest 80. tys. euro.

W programie 28. FFC produkcje “Gazety Lubuskiej” w reżyserii Rafała Brylla znalazły się w sekcji Polskie Horyzonty: „Wydarzenia Zielonogórskie 1960. Bitwa o Dom Katolicki” będą miały tu 8 listopada 2018 r. o godz. 10.00 niemiecką premierę, a „Kresy” 7 listopada 2018 r. o 17.00 – premierę międzynarodową.

Dokumenty Gazety Lubuskiej na 28. FilmFestival Cottbus

W Konkursie Kina Młodzieżowego U18 startują m.in. zwycięzcy zielonogórskiego 9. Przeglądu Filmów Amatorskich, organizowanego przez V LO im. K. Kieślowskiego w Zielonej Górze: „Nowy wymiar snu”, „Ulica szumiących drzew”, „Gdzie podziała się miłość”.

Już tradycyjnie uczniowie Piątki – w tym roku Hubert Drobek i Wojciech Waluk – zasiądą w polsko-czesko-niemieckim jury U18. Już tradycyjnie na chociebuskiem święcie X Muzy pojawi się kilkunastoosobowa grupa uczniów z zielonogórskiego V LO.

Nie zabraknie partnerów FFC. Zielonogórski Festiwal Filmu i Teatru będzie reprezentował zdobywca Grand Prix tej imprezy – dramat „Pewnego razu w listopadzie” Andrzeja Jakimowskiego, a Solanin Film Festiwal – nagrodzone w Nowej Soli „Sweet Home Czyżewo” i „Proch” Jakuba Radeja.

Na 28. FilmFestival Cottbus będzie Oscarowo

Program 28. FFC pod wodzą dyrektora Bernda Budera będzie krążył wokół tematu małej ojczyzny. Stąd z jednej strony spojrzenie na Śląsk (z filmami Lecha Majewskiego i Kazimierza Kutza na czele), a z drugiej na Łużyce, gdzie słowiańska kultura przejawia się choćby w dwujęzycznych tablicach na ulicach Chociebuża (Cottbus) i całego regionu. Zresztą kolorowa szklana statuetka – najważniejsze trofeum FFC – nosi imię łużyckiej dziewczynki Lubina. Co znaczy urokliwa. Ta postać jest główną bohaterką tegorocznego festiwalowego trailera, w którym występuje pochodząca z Polski aktorka i reżyserka Monika Anna Wojtyłło.

- Zapraszam do Cottbus na tydzień filmowych rozkoszy – zachęcała Natalia Czarkowska, (absolwentka zielonogórskiego V LO, a później jurorka konkursu U18, a dziś rzecznik FFC) podczas wtorkowej konferencji prasowej w zielonogórskim ratuszu, w której wzięli też udział Denis Demmerle – menager PR & Marketing FFC, Jolanta Imbierska z Polsko-Niemieckiego Centrum Promocji i Informacji Turystycznej w Cottbus, Eberhardt Nahly z biura nadburmistrza Cottbus.

Zdzisław Haczek

Piszę o wszystkim – brzmi banalnie, ale… Jako wydawca online muszę obserwować, co się dzieje w regionie, w kraju i na świecie, by być na bieżąco. I żeby poprzez między innymi moje publikacje, na bieżąco był Czytelnik Gazety Lubuskiej. A zatem tak samo „łapię” temat pożaru słomy na polu pod Żaganiem, dramatyczne protesty po wyborach na Białorusi czy wskazanie polskiego kandydata do Oscara (brawo Małgorzata Szumowska!).


 Od początku pracy w Gazecie Lubuskiej (staż rozpocząłem w październiku 1990 r., etat – od 1991 r.) staram się wypatrywać lokalnych talentów, czyli zdolnych Lubuszan i nagłaśniać ich sukcesy. Lubię pilnować karier naszych artystów, bo wychodzę z założenia, że Lubuskie kulturą (między innymi) stoi. Stąd obserwuję, co się dzieje na scenie muzycznej, co na kabaretowej, ale też – „co się pisze”, czyli co wydali nasi literaci.



 


Laureat:


 Złoty Dukat Lubuski 2016


Nagroda Kulturalna Miasta Zielona Góra 2020



 Jako zielonogórzanin, który lubi spacery po swoim mieście, przyglądam się zmianom. Gdzie budują coś nowego, a gdzie znika kamienica, bo akurat tutaj ma być nowa droga.


 Sekunduję oczywiście rozbudowie i modernizacji instytucji kultury:



  •  Muzeum Ziemi Lubuskiej

  •  Lubuskiego Teatru

  •  Filharmonii Zielonogórskiej


  


Pracuję w zielonogórskiej redakcji Gazety Lubuskiej od 1990 roku. Na studiach (filologia polska na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Zielonej Górze) działałem w formacjach Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego (m.in. Drugi Garnitur, Teatr Absurdu ŻŻŻŻŻ). Dawne dzieje, ale... do dziś życie lubię brać z humorem. W Gazecie Lubuskiej zajmuję się tym, co trzeba. Byłem m.in. szefem działów kultury, kultury i oświaty, społecznego... Od 2020 roku pracuję na stanowisku wydawcy online.


Szczególnie lubię ogarniać żywioł kulturalny (nie do ogarnięcia zresztą...) - z aparatem czy z kamerą spotkacie mnie zarówno w rockowym klubie jak też w filharmonii. Uwielbiam chować się w kinowej sali (bez kamery...).


Moje zainteresowania: film, kino, muzyka, teatr, książka, kabaret, historia. 

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.