Dorota Abramowicz

Admirał Józef Unrug miał gest. Podarował chrześniakowi cenny sygnet

Admirał Józef Unrug miał gest. Podarował chrześniakowi cenny sygnet Fot. muzeum marynarki wojennej
Dorota Abramowicz

Nosiła go na palcu hrabianka Isidor von Bünau, matka Józefa Unruga, legendarnego dowódcy i obrońcy Helu. Dzieje sygnetu, wsuniętego przez admirała do becika chrześniaka, pokazują losy tych, którzy tworzyli Marynarkę Wojenną.

Pod koniec września Anna i Alfred Kienitzowie, mieszkający na stałe w Niemczech, przyjechali do rodzinnego Gdańska. W telewizyjnych wiadomościach usłyszeli, że do Polski płyną prochy admirała Józefa Unruga, przedwojennego dowódcy Marynarki Wojennej, obrońcy Helu, który 2 października miał uroczyście spocząć na oksywskim cmentarzu.

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dorota Abramowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.