Akademia doda miastu życia

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Akademia doda miastu życia

Jarosław Miłkowski

Akademia im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie w poniedziałek uroczyście inauguruje pierwszy rok akademicki. Co uczelnia zmieni w mieście? Jest nadzieja, że oprócz prestiżu, da też dobrych absolwentów.

- Co uczelnia zmieni w mieście? Na pewno wzrośnie prestiż Gorzowa - mówi nam prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska, rektor Akademii im. Jakuba z Paradyża. W najbliższy poniedziałek uczelnia oficjalnie inauguruje swój pierwszy rok akademicki (tak naprawdę zaczął się on już 26 września). Najpierw o 10.00 będzie msza święta w katedrze, o 11.15 władze, pracownicy i studenci uczelni przejdą z niej do auli przy ul. Chopina. Tu o 12.00 rozpocznie się kolejna część uroczystości. Ma w niej uczestniczyć premier Beata Szydło (potwierdzenia w chwili zamykania tego wydania gazety nie było).

Akademia startuje, mając ok. 3 tys. studentów. - W ciągu pięciu najbliższych lat chcemy, aby ta liczba wzrosła do 4 tys., a nawet 5 tys. osób - mówi Roman Gawroniak, kanclerz akademii. Uczelnia chce to zrobić, oferując dziesięć kierunków magisterskich. Na razie są trzy: filologia polska, zarządzanie i bezpieczeństwo narodowe. Trwają już procedury, by od jesieni 2017 r. było to możliwe także na pedagogice, turystyce i rekreacji oraz mechanice i budowie maszyn. Uczelnia przygotowuje się też do uruchomienia studiów magisterskich na informatyce.

W przyszłym roku akademickim do już istniejących kierunków I stopnia mają dojść trzy kolejne. Jakie konkretnie? Poznamy je w listopadzie, najpóźniej w grudniu. Przypomnijmy, że uczelnia już złożyła wniosek o prawo do doktoryzowania na językoznawstwie. Chce to zrobić także w przypadku zarządzania (akademia powstała pod warunkiem uzyskania do 2019 r. dwóch praw do doktoryzowania).

Władze akademii chcą też rozruszać życie studenckie. Łatwo nie będzie. Część studentów jest z miejscowości w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Gorzowa i po zajęciach wraca do domu. - Chcemy sprawić, by wracali tam nie pierwszym pociągiem po zajęciach, a ostatnim - mówi rektor. We współpracy z jazz clubem Pod Filarami ma powstać klub przeznaczony dla studentów. Do filharmonii studenci mają wchodzić za darmo albo za symboliczną złotówkę. Będą też wyjścia do teatru. - Mamy nadzieję, że jak damy posmakować studentom kultury, to oni jej zapragną i sami też będą ją tworzyć - mówi Skorupska-Raczyńska. Zdradza nam, że jeszcze w pierwszym semestrze ma zostać uruchomiona uczelniana telewizja internetowa.

- Nie ma wody na pustyni, ale nikt nie powiedział, że jej tam być nie może. Zawsze można zbudować Dubaj - śmieje się Henryk Maciej Woźniak, były prezydent Gorzowa, dziś szef Lubuskiej Organizacji Pracodawców. Obiecuje sobie po akademii, że ta wykształci przede wszystkim mechaników, informatyków czy inżynierów procesów technologicznych. - Na lokalnym rynku pracy właśnie ich potrzeba najbardziej - mówi Woźniak.
Rektor akademii mówiła nam niedawno, że jej współpracownicy zaczynają mówić, iż teraz uczelnia powinna starać się zostać uniwersytetem.
- W Polsce nie będzie uniwersytetu co 100 km, a tym bardziej w regionie, gdzie jedną wieś od drugiej oddziela las oraz 10 km - mówi tymczasem Woźniak, były prezydent.

Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.