Ale jaja! Znowu są jajka!

Czytaj dalej
Fot. Czytelniczka Dorota
Tomasz Rusek

Ale jaja! Znowu są jajka!

Tomasz Rusek

- Będę ptasią babcią! - cieszy się Czytelniczka. Pustułki znowu założyły gniazdo na jej balkonie przy ul. Gwiaździstej w Gorzowie.

Pani Dorota (nazwisko do wiadomości redakcji) nie posiada się z radości. Kolejny raz pustułka złożyła jaja w donicy na jej balkonie w wieżowcu przy ul. Gwiaździstej.

Wielkie wyróżnienie

- Zawsze traktuję to jako wielkie wyróżnienie. I robię wszystko, by nie przeszkadzać. Choć rezygnacja z balkonu w ciepłe dni bywa kłopotliwa. Jednak spokój i komfort ptaków jest najważniejszy. Skoro tak im u mnie dobrze, to znaczy, że powinnam im pomagać - mówi nam Czytelniczka. Z tym ptasim komfortem musi być coś na rzeczy, bo ptaki wybierają balkon pani Doroty po raz piąty. Czyli o przypadku nie ma mowy!

Pierwszy raz założyły tu gniazdo w 2011 r. Wtedy wybrały podłużny, pusty pojemnik na kwiatu, który szybko zrobił się za ciasny. Potem w 2012 r. - już do przygotowanej, wielkiej donicy. Następnie zjawiły się ponownie w 2013. Niespodziewana przerwa była za to w 2014 r. Jednak w 2015 r. znowu w donicy pojawiły się jaja. No i są teraz. - Dam znać, jak tylko wyklują się młode i nieco podrosną. Wcześniej lepiej im nie przeszkadzać - zastrzega pani Dorota.
Zapowiada też, że jak co roku ptaki - już jako „nastolatki” - zostaną zaobrączkowane. Robi to zawsze zaprzyjaźniony ornitolog: fachowo i delikatnie. Dzięki temu wiadomo później, gdzie przeniosły się dorosłe osobniki.

Urodzeni zabójcy

Nie macie na balkonie gniazda z jajami? Spokojnie. Pustułki możecie zobaczyć także na swoim osiedlu. Patrzcie wysoko, bo ptaki te często osiedlają się we wnękach i otworach pod dachami. Są może i niewielkich rozmiarów, ale eksperci od zabijania. Potrafią upolować nawet kreta czy nornicę. Nie gardzą jaszczurkami i… innymi ptakami. W Polsce pustułki są pod ochroną.

Tak wyglądały gorzowskie pustułki, które wykluły w poprzednio:

Tomasz Rusek

Gorzów to moje ukochane miasto. Tutaj się urodziłem, tutaj mieszkam. Aktualnie na Górczynie. Lubię pożartować, więc śmiało mogę napisać, że interesuję się leżeniem, oglądaniem seriali oraz braniem urlopów. Wy też?
Z Gazetą Lubuską współpracuję od 2002 r., a pracuję w niej trzy lata krócej. Kiedy ten czas zleciał?
Zawodowo bardzo ciekawi mnie wszystko, co dzieje się w powiecie międzyrzeckim (Międzyrzecz, Skwierzyna, Trzciel, Bledzew, Pszczew, Przytoczna). Piszę nie tylko artykuły z tych i o tych okolicach, ale robię też tam wiele zdjęć, którymi chętnie się z Wami dzielę. Dodatkowo od 2019 r. z radością administruję facebookowym profilem Głos Międzyrzecza i Skwierzyny, gdzie znajdziecie wiele ciekawych informacji i kapitalnych zdjęć z tej części woj. lubuskiego. Jesteśmy czynni całą dobę!
Jeśli mieszkacie w okolicy, koniecznie tam zajrzyjcie, polubcie profil i bądźcie z nami. Z "nami", bo jest nas tam już ponad 14 tysięcy!
Oczywiście zajmuję się życiem Gorzowa: gospodarką komunalną, inwestycjami, transportem, administracją publiczną, lokalnym samorządem.
Piszcie do mnie śmiało: trusek@gazetalubuska.pl. Czekam na Wasze wiadomości!

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

17,50 35,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.