Apteki dla aptekarzy. A my?

Czytaj dalej
Fot. fot. Mariusz Kapała
Dariusz Chajewski

Apteki dla aptekarzy. A my?

Dariusz Chajewski

W Lubuskiem mamy około 400 aptek. I tak pozostanie już na długo. W stolicy doszli bowiem do wniosku, że jest ich już zbyt wiele...

Kilka metrów od zielonogórskiego ratusza, obok siebie, niemal drzwi w drzwi, działają trzy apteki. Dwieście metrów dalej, w okolicy hotelu Śródmiejskiego, kolejne trzy…

- Dlaczego miałoby mi to przeszkadzać - wzrusza ramionami Ryszard Ogard. - Przynajmniej mogę porównać ceny i kupić lekarstwa najtaniej bez latania po całym mieście.

Jednak nowe apteczne „zagłębia” już nie powstaną. Prezydent zaakceptował właśnie pakiet przepisów znanych jako „apteki dla aptekarzy”. Przepisy wprowadzają cztery podstawowe zasady, z których wynika, że nowe apteki nie będą mogły powstać w gminach, gdzie liczba mieszkańców przypadających na jedną aptekę jest mniejsza niż 3 tys., gdy kolejna apteka znajduje się w odległości do 500 metrów; jeśli właściciel ma już cztery apteki oraz właściciel nie jest z wykształcenia farmaceutą.

Więcej w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej (20/21maja) oraz w wydaniu plus.gazetalubuska.pl

Dariusz Chajewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.