Będzie tu jak w raju

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Leszek Kalinowski

Będzie tu jak w raju

Leszek Kalinowski

Wczoraj podpisano umowę na modernizację parku przy ul. Partyzantów. Miejsce to zmieni się nie do poznania. Będą nawet budki dla nietoperzy

Jestem szczęśliwa, że to miejsce odzyska dawny blask - mówi Ewelina Raczyńska, którą spotykamy przy ul.l Partyzantów. - Po rewitalizacji będzie tu jak w raju. Woda, ptaki, kwiaty.
Bartłomiej Bykowski z synem Mateuszem z zainteresowaniem patrzą na ogrodzenie. Zostało już postawione, a to znak, że prace modernizacyjne wkrótce się rozpoczną.

- Mieszkamy przy ul. Morelowej. Często przychodzimy tu oglądać kaczki - mówi pan Bartłomiej. - Mamy nadzieję, że po remoncie będzie tu wspaniałe miejsce dla dzieci.
Prezydent Janusz Kubicki także uważa, że ten rejon miasta jest urokliwy. Ale zapomniany. Nigdy nie było pieniędzy na rewitalizację zieleni. Aż do tej pory. Bo nie tylko ten skwer zostanie odnowiony.
Wczoraj prezydent podpisał umowę na wykonanie modernizacji z Inwestycyjną Grupą Budowlaną z Sosnowca, która wygrała przetarg na rewitalizację parku przy ul. Partyzantów.

Koszt inwestycji to ponad 1,2 mln zł. Zgodnie z umową - park ma być gotowy do końca listopada br. Ale jak zapowiada Andrzej Rosiński, wiceprezes firmy, plan jest taki, by zakończyć roboty do końca lipca.
Co prawda, najpierw trzeba zaprojektować nowy skwer. Zrobi to architekt Paweł Gołębiowski. Swoja cegiełkę dołoży tu architekt krajobrazu - Agnieszka Kochańska.
- Nie chcemy czekać na gotowy projekt. Szkoda czasu, dlatego już ogrodziliśmy teren - mówi A. Rosiński. - Będziemy prowadzić prace porządkowe.

A Robert Warelis z IGB zauważa, że nowy system nawadniana wymaga rozbiórki starego chodnika. To właśnie można już robić.
Zdaniem prezesa, lipcowy termin jest realny. Podkreśla, że firma właśnie odnawia tereny zielone przy Salomei i Lechitów. Prace zakończą się już w maju, dużo wcześniej niż zapisano w umowie.
Co się zmieni przy ul. Partyzantów. Odbudowany zostanie zbiornik wodny. Na jego środku pojawi się pływająca fontanna (jak na Gęśniku). Będzie tu zdrój z pitną wodą. Plac wypoczynkowy. Leżaki całoroczne, a także ławki, kosze, oświetlenie. Pływająca roślinność i wiele nowych nasadzeń roślin i drzew. Nie zabraknie też tablic informacyjnych. A także domku dla nietoperzy.
- Ale czy tego nikt nie zniszczy? - martwią się mieszkańcy. Przed wandalami uchronić ma to miejsce nowoczesny monitoring. Każdy będzie mógł, wykorzystując mobilne narzędzie, obserwować park. W sumie od nowa zagospodarowane zostanie 2 ha terenu.

Firma z Sosnowca jest już znana zielonogórzanom. Wcześniej wykonała plac zabaw i boisko przy ul. Chmielnej. Inwestycje ma walczyć o tytuł Mistera Budowlanego.
Jak zapowiada szef IGB -firma zamierza wziąć udział w kolejnych przetargach na rewitalizację zieleni w mieście. A zmienić się ma m.in. Park Winny, Dolina Gęśnika, park w Ochli...

Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

promocja -50%

Gorąca promocja na wakacje!

50,00 100,00

Skorzystaj i ciesz się codziennym dostępem do gazety online przez 90 dni. Z tą ofertą oszczędzasz aż połowę ceny!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.