Burmistrz Witnicy śpi spokojnie i niczego się nie obawia

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Rusek
Artur Szymczak

Burmistrz Witnicy śpi spokojnie i niczego się nie obawia

Artur Szymczak

Wojewoda już skontrolował przetarg na zakup wozów strażackich. Czy nie doszło do nieprawidłowości, teraz sprawdza prokuratura.

- Policjanci przyszli po cywilnemu. Mieli nakaz prokuratorski i kajdanki, gdyby ktoś chciał coś utrudniać. Ale my się niczego nie obawiamy - tak burmistrz Dariusz Jaworski opisuje wejście do urzędu miasta i gminy funkcjonariuszy wydziału do walki z korupcją z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp.

Policjjanci wkroczyli do urzędu 21 czerwca, ale chodzi o ubiegłoroczny zakup dwóch wozów strażackich dla miejscowych ochotników. Śledczy zabezpieczyli już w urzędzie dokumenty oraz kluczyki do obu pojazdów. Następnie technicy z policji udali się do remizy, by zbadać i zabezpieczyć wozy. Teraz prokuratora rejonowa w Gorzowie prowadzi śledztwo i wyjaśnia, czy rzeczywiście doszło do korupcji - jak się okazuje - podczas ogłaszania przetargu. - Sprawa dotyczy niedopełnienia obowiązków przez komisję przetargową i burmistrza - mówi „GL” prokurator rejonowy Agnieszka Hornicka - Mielcarek.

Przesłuchiwani są świadkowie, którzy mają pomóc w ustaleniu szczegółów sprawy. Ponadto zbierana i kompletowana jest dokumentacja urzędu. - Dalsze czynności prokurator będzie kontynuował w zależności od ustaleń - wyjaśnia Agnieszka Hornicka - Mielcarek.

Dowiedzieliśmy się, że poprawność przetargu kontrolowana była już przez służby wojewody lubuskiego. - Wówczas wszystko było w porządku. Jestem więc zaskoczony wizytą prokuratury - dodaje Jaworski.

Burmistrz podejrzewa, że jest to sprawa czyjegoś donosu. Ale prokuratura nie ujawnia tego, skąd ma informacje o domniemanej korupcji. - Kontrole mamy już od kilku miesięcy, nawet po dwie, trzy w miesiącu. Już się przyzwyczaiłem. Szkoda tylko, że pracownicy urzędu są w ten sposób zamęczani - mówi burmistrz. I podkreśla: - Śpię spokojnie i o nic się nie obawiam.

Jeden z wozów strażackich kosztował 185, drugi 135 tys. zł. Na ich zakup władzom gminy udało się pozyskać aż 85 proc. unijnego dofinansowania (w ramach projektu regionalnego centrum ratownictwa).

Artur Szymczak

Sprawy i problemy ludzkie to "coś" co interesuje mnie najbardziej. Dlatego najczęściej taką tematykę poruszam w tym co opisuję.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.