Był jeden remont, później drugi, ale chodnika przy ul. Wróblewskiego wciąż nie naprawili

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Był jeden remont, później drugi, ale chodnika przy ul. Wróblewskiego wciąż nie naprawili

Jarosław Miłkowski

- Skoro przed laty miasto obiecało remont tego chodnika, to chyba słowa powinno dotrzymać i go w końcu zrobić - mówi nasz Czytelnik z ul. Wróblewskiego.

- Dlaczego tak mi zależy na tym chodniku? Bo boję się, że zostanie już na zawsze zapomniany i nikt go przez kolejne kilkadziesiąt lat nie wyremontuje. Poza tym chcę, żeby miasto dotrzymało danego słowa – mówi nam Jerzy Sikorski.

To nasz Czytelnik z ul. Wróblewskiego, który już nie może patrzeć na zniszczony chodnik, który jest od skrzyżowania z ul. Czereśniową niemal aż do połowy zjazdu w kierunku komendy miejskiej policji (tak, tak, ul. Wróblewskiego sięga aż po ul. Wyszyńskiego).

Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.