Cała piątka do kawalerki

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Marek Białowąs

Cała piątka do kawalerki

Marek Białowąs

Kargowa. - Czy gmina nie może mi dać jeszcze jednego pokoju? Trudno z czwórką dzieci zmieścić się w kawalerce - mówi Barbara Tomiak

Pani Barbara, mieszkanka Kargowej przysłał do redakcji "GL" list, w którym prosi o pomoc. - Dostałam od gminy mieszkanie. Jest to jeden pokój i kuchnia, bez ogrzewania. Remont lokalu mam przeprowadzić we własnym zakresie. Gmina nie ma na to pieniędzy - pisze B. Tomiak. - Mam 4. dzieci. Wszystkie mają astmę. Przy moim mieszkaniu, które dostałam od gminy jest pokój, który należy do lokatora z piętra wyżej. On go nie używa. Chciałabym, żeby gmina przekazała mi ten pokój.

Jak tłumaczy pani Barbara, dodatkowe pomieszczenie pomogłoby jej zapewnić lepsze warunki dla dzieci. Kawalerka liczy dziś zaledwie 34 mkw. W nowym pokoju mogliby zamieszkać chłopcy. Drugi byłby dla niej i córki. Dzieci pani Barbary mają od 3 do 9 lat. Gdy odwiedziliśmy B. Tomiak, mieszkanie komunalne, które otrzymała w lipcu było w trakcie remontu. Jak wyznała - pisała już do urzędu gminy w sprawie przyznania jej pokoju należącego do sąsiada.

W odpowiedzi otrzymała pismo, w którym urząd poinformował, że jedyną możliwością przekazania jej dodatkowego pokoju byłaby wtedy, gdyby zrezygnował z niego dotychczasowy najemca. - Rozmawiałem z sąsiadem na ten temat. On nie mówi nie, jeszcze się nad tym zastanawia - powiedziała B. Tomiak.

Nie możemy zabrać pokoju od tak sobie, na czyjeś żądanie

O sprawę zapytaliśmy w urzędzie miasta i gminy. - Nie możemy zabrać pokoju od tak sobie, na czyjeś żądanie. Mieszkanie to należy do sąsiada pani B. Tomiak od lat - mówi Marta Paron, zastępca burmistrza Kargowej. - Jedynie gdyby najemca sam zgodził się zrezygnować z tego pomieszczenia na parterze i przekazał nam go do dyspozycji, można by pomyśleć o powiększeniu mieszkania pani Tomiak. To jest możliwe, chociaż nie takie proste, bo przecież trzeba by zmienić dokumentację obydwu lokali.

Kargowa nie ma wolnych mieszkań komunalnych. Na zwolnienie jakiegoś lokalu można czekać wiele lat. A gmina nie buduje własnych, nowych mieszkań.

Marek Białowąs

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.