- Chuligani gnębią w szkole moje dziecko - mówi pan Robert. Kuratorium nic o sprawie nie widziało

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Tomasz Rusek

- Chuligani gnębią w szkole moje dziecko - mówi pan Robert. Kuratorium nic o sprawie nie widziało

Tomasz Rusek

- Chcę, by mój syn i inne dzieci przestały być terroryzowane przez dwóch chuliganów. Tylko tyle i aż tyle - mówi pan Robert. Nie kryje, że telefon do redakcji był dla niego ostatecznością.

Niegosław. Niewielka, choć długa wieś zaraz za Drezdenkiem. To tutaj mieszka pan Robert z rodziną. Jej największą radością jest syn, uczeń piątej klasy (choć dostaliśmy zgodę pana Roberta, to celowo nie ujawniamy imienia i nazwiska jego ani syna). Na zdjęciach w salonie widzę uśmiechniętego, radosnego chłopaka. Pan Robert też na nie zerka i zaczyna opowiadać.

  • Trzeba czekać, aż ktoś zostanie np. zepchnięty ze schodów lub pobicie skończy się tragedią?
  • Pan Robert jest po konsultacjach z adwokatem. I chce podjąć kroki prawne. Jakie?

CZYTAJ WIĘCEJ:

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Rusek

Gorzów to moje ukochane miasto. Tutaj się urodziłem, tutaj mieszkam. Interesuję się leżeniem, oglądaniem seriali oraz braniem urlopów. Bardzo ciekawi mnie wszystko, co dzieje się w powiecie międzyrzeckim. Piszcie do mnie śmiało: trusek@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.