Łukasz Koleśnik

Co dalej z amfiteatrem?

Co dalej z amfiteatrem? Fot. Grzegorz Garczyński
Łukasz Koleśnik

Kolejne remonty są w planach, ale mieszkańcy nie mogą liczyć na to, że powrócą czasy kiedy organizowano tam Dni Krosna Odrz.

Jeszcze niedawno na amfiteatr ciężko było spojrzeć. Zaniedbany stał i był tylko cieniem obiektu, który służył jako centrum rozrywki ładnych parę lat temu. Urząd zdecydował się jednak poprawić wygląd amfiteatru, ale co dalej?

Na kompleksowy remont tak dużego obiektu pieniędzy nie ma. Radni stwierdzili, że od czegoś trzeba zacząć i przesunęli część pieniędzy, aby doprowadzić amfiteatr do porządku. - Głównie trzeba poprawić zapadającą się scenę - mówił przed pracami przewodniczący rady, Radosław Sujak. - Nowa scena, remont ściany scenicznej, remont siedzisk - wymienia wiceburmistrz Grzegorz Garczyński prace, które zostały już wykonane. - W przyszłości, jeśli pozyskamy środki, to możliwa będzie budowa zadaszenia i nowe trybuny - dodaje.

Co dalej z amfiteatrem?
Łukasz Koleśnik Tak krośnieński amfiteatr wyglądał jeszcze rok temu.

W niedalekiej przyszłości?- W ramach posiadanych pieniędzy będziemy go odnawiać i sukcesywnie udoskonalać, ale trzeba podkreślić, że amfiteatr nie nadaje się do organizowania imprez masowych - wyjaśnia burmistrz Marek Cebula. Dlaczego? Przede wszystkim zaostrzone zostały warunki, w których odbywać mogłyby się takie wydarzenia jak chociażby Rybobranie, które niedawno się zakończyło. - Wielu mieszkańców pytało się czy nasza sztandarowa impreza nie mogłaby się tam odbywać. To już nie te czasy. Wymogi są inne. Ustawa nie była tak restrykcyjna. Ponadto na ówczesne Dni Krosna czy też targi agroturystyczne, które kiedyś były organizowane nie przychodziło aż tyle osób, jak na ostatnią edycję Rybobrania. To nawet fizycznie nie byłoby możliwe, żeby ok. 6 tys. osób zmieścić na skarpie przy amfiteatrze - tłumaczy burmistrz.

Do czego w takim razie będzie służyć amfiteatr? Urzędnicy już znajdują dla niego zastosowanie. Już niedługo zorganizowane zostanie tam letnie kino plenerowe. - Ponadto będą mogły tam występować lokalne kabarety, szkoły i mniejsze zespoły. Jest tam dostęp do prądu, można podłączyć sprzęt, więc nie byłoby z tym trudności - wyjaśnia Cebula.

Na większe koncerty nie ma jednak co liczyć. Artyści obecnie unikają amfiteatrów. Dla akustyków to spore utrudnienie, ponieważ dźwięk w takiej przestrzeni specyficznie się rozchodzi, odbija się od skarpy. - Bardzo trudno nagłośnić takie miejsca - wyjaśnia burmistrz Krosna Odrzańskiego.

Wygląda na to, że starsi mieszkańcy, którzy pamiętają imprezy przy amfiteatrze będą musieli zadowolić się wspomnieniami. - Z jednej strony szkoda, ponieważ dobrze wspominam te czasy, ale z drugiej strony dobrze, że gmina całkowicie nie zapomniała o tym miejscu i zaczęła je doprowadzać do porządku - mówi pan Stanisław Dębiński.

Łukasz Koleśnik

Co robię?


Żadna tematyka mnie nie odstrasza. Biznes, polityka, sport, reportaże, fotoreportaże, relacje, newsy, historia. Dzięki temu też pogłębiam swoją wiedzę i doskonalę swoje umiejętności.


Największą satysfakcję z pracy mam wtedy, kiedy w jakiś sposób mogę pomóc. Dlatego często opisuję ludzi z problemami, chorych i potrzebujących oraz zachęcam do pomocy. I kiedy uda się pomóc nawet w najmniejszym stopniu, to jest plus. 


Działam głównie na terenie powiatu krośnieńskiego. Obecnie trzymam rękę na pulsie, jeśli chodzi o poszczególne inwestycje w regionie, jak chociażby przygotowywane podniesienie zabytkowego mostu w Krośnie Odrzańskim (Czy zabytkowy most w Krośnie Odrzańskim zostanie podniesiony w tym roku? To coraz mniej prawdopodobne), przyglądam się rozwojowi szpitala w regionie (Zachodnie Centrum Medyczne w końcu kupiło nowy rentgen do szpitala. Budynek w Gubinie doczeka się termomodernizacji).


Jak trafiłem do Gazety Lubuskiej?


W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Wcześniej też pracowałem jak dziennikarz, głównie na terenie Gubina i okolic. Tam stawiałem też swoje pierwsze kroki w zawodzie, poznałem podstawy, złapałem kontakty.


Początkowo nie łączyłem swojej przyszłości z dziennikarstwem. Myślałem o informatyce albo aktorstwie (wiem, spory rozstrzał ;) ). Ostatecznie trafiłem jednak na studia do Wrocławia, gdzie studiowałem na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Poszczęściło mi się i po studiach zacząłem pracę w zawodzie oraz trwam w nim do dziś.


O mnie


Jestem miłośnikiem piłki nożnej oraz koszykówki. Od lat zapalony kibic Borussii Dortmund. Łatwo się domyślić, że w wolnym czasie lubię oglądać mecze, ale nie tylko. Czytam książki. Głównie kryminały lub biografie. Kinomaniak. Oglądam filmy (fan Gwiezdnych Wojen, ale tych starych) i seriale (za dużo by wymieniać). Lubię czasem pobiegać (za rzadko, co po mnie widać ;) ). Tak w skrócie. To tyle :)

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.