AG

Co w prawie piszczy

Co w prawie piszczy Fot. 123rf
AG

Nowa apteka tylko dla aptekarza. Wydatki na wcześniejszych emerytów sięgną 10 mld zł. Polacy niedomagają psychicznie. Rośnie liczba odwołań w sprawie kapitału

* Nowe apteki będą mogli zakładać wyłącznie farmaceuci, a jedna osoba będzie mogła mieć nie więcej niż cztery placówki – to najważniejsze szczegóły przyjętej przez Sejm nowelizacji Prawa farmaceutycznego, potocznie zwanej „apteką dla aptekarza”.

Inna nowość polega na tym, że zezwolenie na prowadzenie apteki będzie mogło być wydane tylko wówczas, gdy liczba mieszkańców w gminie, w przeliczeniu na jedną aptekę ogólnodostępną, wynosić będzie co najmniej 3000 osób, zaś odległość od miejsca planowanej lokalizacji apteki do najbliższej funkcjonującej placówki wyniesie co najmniej 500 metrów.
Zwolennicy ustawy podkreślają, że nowe przepisy będą obowiązywały tylko w odniesieniu do nowo wydawanych zezwoleń natomiast tych już wydanych nikt nie będzie odbierał. Przeciwnicy uważają,że nowelizacja drastycznie ograniczy rozwój sieci aptecznych, a w perspektywie kilku lat doprowadzić może do likwidacji części z nich. Z szacunków fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza wynika, że w żadnym z 16 miast wojewódzkich nie powstanie nowa apteka, bo już teraz jest tam mniej niż 3 tys. mieszkańców na jedną aptekę. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł uważa jednak, że w Polsce nie potrzeba więcej aptek.

* Skutki obniżenia wieku emerytalnego dla budżetu państwa wyniosą ok. 10 mld zł w 2018 r., poinformował wiceminister finansów Leszek Skiba.

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej poinformowało w ub. tygodniu, że ZUS ma zabezpieczone środki na wypłaty wszystkich świadczeń emerytalnych. Założono, że w 2018 r. na emeryturę przejdzie dodatkowo 331 tys. osób.
Z wyliczeń ekspertów wynika jednak,że mężczyzna, który w 2018 roku przejdzie na emeryturę, dostanie tylko 68 proc. ostatniej pensji. W przypadku kobiety zarabiającej średnią pensję, emerytura wyniesie zaledwie połowę wynagrodzenia.

* ZUS podał dane o zwolnieniach chorobowych Polaków w pierwszych trzech kwartałach 2016 r. Wynika z nich, że bierzemy aż o połowę więcej zwolnień z powodu depresji, stanów lękowych i innych chorób psychicznych niż w 2010 r.

W ubiegłym roku z powodu zaburzeń psychicznych lekarze wystawiali pracownikom aż 4,7 mln dni zwolnienia od pracy. Są to uśrednione dane kwartalne.
Zaburzenia psychiczne kosztują nas obecnie najwięcej ze wszystkich chorób, na które Polacy pobierają świadczenia z tytułu niezdolności do pracy (zasiłek chorobowy, rentę lub świadczenie rehabilitacyjne) i zostawiają w tyle np. choroby układu krążenia i układu kostno-stawowego.

* Z roku na rok rośnie liczba odwołań od decyzji ZUS w sprawie zgromadzonego kapitału początkowego – doniosła „Gazeta Prawna”.

O ile jeszcze w 2014 r. odwołań było 2,5 tys., to już w ubiegłym już 3,5 tys. Tym samym rośnie liczba spraw rozpatrywanych przez sądy, do których trafiają często sprawy nie uwzględnione przez oddziały ZUS.

* 8,2 proc. – tyle wyniosła stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu br. według szacunków ministerstwa pracy.

Oznacza to spadek o 0,3 pkt. proc. w porównaniu z lutym br.

AG

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.