Człowiek, który przygotowuje ciała zmarłych do pochówków

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Człowiek, który przygotowuje ciała zmarłych do pochówków

Jarosław Miłkowski

- Ludzie chcą, by ciało po śmierci wyglądało godziwie. Jeśli rodzina całe życie znała swoją mamę, babcię, ciocię umalowaną, to taką chce też pożegnać, taką chce ją zapamiętać - mówi Ireneusz Migdał, jeden z dwóch w Lubuskiem tanatoprakterów, czyli osób, które balsamują ciała umarłych.

Boi się pan śmierci?
Nie boję.
Umarłego człowieka pewnie też nie...?
Też nie, bo doskonale wiem, kim jest umarły.
A kiedy można powiedzieć o człowieku, że nie żyje?
To pytanie metafizyczno-teologiczne. Człowiek umiera wtedy, kiedy jego dusza odchodzi od ciała. A to następuje w chwili śmierci organizmu, gdy umiera i mózg, i całe ciało.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.