Czy budować parking w parku?

Czytaj dalej
Fot. Michał Kurowicki
Michał Kurowicki

Czy budować parking w parku?

Michał Kurowicki

Gdzie mają powstać nowe miejsca parkingowe? Na terenie parku Braniborskiego czy pomiędzy okolicznymi blokami przy ul. Władysława IV?

- Jestem zaskoczony tym, że miasto zamierza wybudować nowy parking w środku istniejącego parku - mówi Roman Pluciński, który mieszka przy ul. Armii Ludowej. - Rosną tu stare dęby, buki i modrzewie. Wśród nich latają dzięcioły, nietoperze i sikorki. To miejsce żyje. Nie zabijajmy go!

Razem z panem Romanem jesteśmy na terenie, na którym miasto planuje budowę parkingu. To obszar powołanego w sierpniu 2014 roku parku Braniborskiego. Trzy lata temu, za uchwałą o jego założeniu, podpisali się niemal wszyscy radni poprzedniej kadencji. Obejmuje obszar otoczony m.in. ulicami: Podgórną, Armii Ludowej, Kombatantów czy Chmielną.

Przed kilkoma tygodniami, urząd miasta wspólnie z radnymi Platformy Obywatelskiej i Zielonej Razem, rozpoczął konsultacje dotyczące powstania nowych miejsc parkingowych w mieście. Nazwano je programem 1000 plus. W jego ramach mieszkańcy mogą zgłaszać miejsca, w których chcieliby budowy nowego parkingu. Jedną z takich lokalizacji zgłosiła część lokatorów bloków przy ul. Władysława IV. I wtedy rozpoczął się spór.

- Rozumiem, że mieszkańcy okolicznych bloków potrzebują nowego parkingu - zastrzega od razu Roman Pluciński. - Nie jestem przeciwny jego budowie. Ale proszę tylko niech to nie będzie na terenie parku Braniborskiego.

I podaje sposób, w jaki można rozwiązać ten problem. Według niego należy wykorzystać istniejące między blokami przy ul. Władysława IV place zabaw.

- Według mnie trzeba zrobić nowe parkingi właśnie na miejscu tych placów zabaw - mówi. - Dzieci i tak bawią się tam wśród spalin i jeżdżących samochodów.

- Dlatego place zabaw wystarczy przenieść do parku, w miejsce planowanego teraz parkingu. Dzieci bawiłyby się tam w spokoju, wśród ciszy i ptaków. I nie trzeba byłoby wycinać żadnych drzew.

Inny mieszkaniec dodaje, że pod drogą dojazdową do ewentualnego parkingu, biegnie rura z gazem pod wysokim ciśnieniem. Gdyby zwiększył sie tam ruch samochodów, auta zaczną dynamicznie oddziaływać na grunt i rura w końcu rozszczelni się. A wtedy może dojśc do wybuchu, od najmniejszej iskry, np. od rozgrzanej rury wydechowej przejeżdżającego auta. Taka możliwość istnieje.

Mieszkańcy okolicznych bloków upominają się też o jakiekolwiek prace w parku Braniborskim.

- To będzie już prawie trzy lata od jego założenia, a tu prawie nic się nie dzieje - uważa jeden z lokatorów Piotr Nowak.
- Przydałyby się choćby jakieś nowe ławki czy kosze na śmieci. Nie mówiąc już o wysypaniu żwiru na parkowe ścieżki.

Wracając do parkingów, to jak wspomnieliśmy, sprawą ich lokalizacji zajmuje się część radnych, wspólnie z urzędem miasta. Jednym z nich jest radny Marcin Pabierowski (PO).

- Znam sprawę budowy nowego parkingu w okolicy parku Braniborskiego - deklaruje radny Pabierowski. - Jako jedna z osób, które analizują ewentualne lokalizacje, cieszę się, że doszło do dyskusji, gdzie dokładnie ma on powstać.

- Jesteśmy bardzo otwarci na wszystkie propozycje mieszkańców - dodaje. -Wpłynęło do nas mnóstwo pomysłów na budowę parkingów z terenu całego miasta. A przy takiej ich liczbie nie da się uniknąć sporów. Uważam, że mieszkańcy najpierw sami muszą dogadać się między sobą, gdzie dokładnie ma powstać nowy parking w okolicach ul. Władysława IV.

Dodam, że jako grupa radnych nie zrobimy niczego na siłę. Trzeba dyskutować o różnicach zdań i znaleźć jakieś rozwiązanie, co do ostatecznej lokalizacji tego parkingu.

Michał Kurowicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.