Czy wiesz, że...

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
AG

Czy wiesz, że...

AG

10 lutego Polska wzięła ślub z morzem. W Ostanie cieszą się z urodzin Pabla. Martinel obwieścił, że zima się kończy. Asteroida powróci, ale nie uderzy. W restauracji zajął miejsce... lew morski. Japończycy znów są na czele.

10 lutego Polska wzięła ślub z morzem

10 lutego 1920 roku to data zaślubin Polski z morzem w Pucku. Dokonał tego generał Józef Haller, dowódca „błękitnej armii”, poprzez wrzucenie w toń morską symbolicznego pierścienia. Tym samym potwierdzono wykonanie jednego z punktów postanowień Traktatu Wersalskiego, przyznającego Polsce 140-kilometrowy odcinek wybrzeża, licząc wraz z Mierzeją Helską.

W Ostanie cieszą się z urodzin Pabla

W mieście Ostana we włoskim Piemoncie powitano uroczyście pierwsze od 29 lat dziecko. Na jego cześć zorganizowano imprezę, zaś przy wjeździe stanął bocian z zawiniątkiem w dziobie. Dzięki chłopcu o imieniu Pablo, liczba mieszkańców wzrosła do 85, chociaż tylko połowa z nich mieszka tutaj na stałe. Na początku XX w. liczba ostańczyków sięgała tysiąca. Po wojnie zaczął się regres, który trwa do dziś.

Martinel obwieścił, że zima się kończy

Niedźwiedź Martinel z rumuńskiego zoo, znany z przepowiadania pogody, oznajmił, że zima wkrótce się skończy. Rankiem 2 lutego Martinel wyszedł ze swojej jaskini i wybrał się na spacer, długo pozostając na wybiegu. Ma to być znak, że zima rychło się skończy. Gdyby schował się do jaskini, znaczyłoby to, że mróz jeszcze powróci. W ciągu ostatnich 10 lat przeczucie nigdy niedźwiedzia nie zawiodło.

Asteroida powróci, ale nie uderzy

Asteroida o średnicy 30 metrów, która dwa lata temu przeleciała niedaleko Ziemi (w odległości 2 mln kilometrów), 5 marca znów minie naszą planetę i tym razem znajdzie się jeszcze bliżej. Zdaniem naukowców, możliwość kolizji z Ziemią jest jednak bardzo niewielka. Kolejne przeloty planetoidy będą miały miejsce w 2017, 2046 i 2097 roku. Dla porównania, meteor czelabiński miał 20 m średnicy.

W restauracji zajął miejsce... lew morski

Do restauracji „Marine Room” w kalifornijskim San Diego wpadł nagle lew morski. Samica zajęła miejsce przy stoliku z widokiem na ocean i zasnęła. Pracownicy restauracji wezwali na pomoc specjalistów. Okazało się, że zwierzę jest niedożywione i odwodnione, a jego ogólny stan - krytyczny. Prawdopodobnie samica przyszła do restauracji w celu ogrzania się i znalazła tam suche miejsce do spania.

Japończycy znów są na czele

Nie mając miejsca na lądzie, japońska firma rozpoczęła budowę największej na świecie farmy słonecznej na wodzie, która zasili w prąd 5 tys. gospodarstw domowych. Na powierzchni 180 tys. mkw. znajdzie się ponad 50 tys. paneli fotowoltaicznych. Druga pod względem wielkości będzie farma solarna na sztucznym zbiorniku w Wielkiej Brytanii, gdzie także rozpoczęła się już budowa.

AG

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.