Czytelnik: w bloku nie grzeją! By nie zamarznąć, musiałem dogrzewać się piecykiem elektrycznym. Spółdzielnia: sezon grzewczy już trwa

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Natalia Dyjas-Szatkowska

Czytelnik: w bloku nie grzeją! By nie zamarznąć, musiałem dogrzewać się piecykiem elektrycznym. Spółdzielnia: sezon grzewczy już trwa

Natalia Dyjas-Szatkowska

- Ciekaw jestem, kto ze spółdzielni na ochotnika pokryje mój rachunek za prąd, który zużyłem, dogrzewając się piecykiem elektrycznym, żeby nie zamarznąć. A przecież sumiennie płacę przez cały rok za ogrzewanie - denerwuje się mieszkaniec Zielonej Góry. Spółdzielnia zapewnia, że sezon grzewczy rozpoczął się już dwa tygodnie temu.

Do naszej redakcji napisał, co tu dużo mówić, poirytowany Czytelnik z Zielonej Góry, który poprosił, aby... podziękować prezesowi spółdzielni, za brak ogrzewania w jego bloku od minionego piątku aż do chwili obecnej (wiadomość otrzymaliśmy w poniedziałek, 12 października,późną nocą).

- Przecież my płacimy za to ogrzewanie ciężkie pieniądze przez cały rok - denerwuje się mieszkaniec osiedla Morelowego. - Temperatury w nocy spadały do 2 stopni. W dzień też nie jest zbyt ciepło, a ogrzewania brak.

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Natalia Dyjas-Szatkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.