Alan Rogalski

Derby dla UMCS. Nasze padły po przerwie. Ała! Pszczółka użądliła AZS

Mimo że Annamaria Prezelj wróciła do gry, znów w pierwszej piątce pojawiła się Daria Stelmach (nr 22) Fot. alan rogalski/archiwum Mimo że Annamaria Prezelj wróciła do gry, znów w pierwszej piątce pojawiła się Daria Stelmach (nr 22)
Alan Rogalski

Zgodnie z nową, świecką tradycją, wprowadzoną od kilku kolejek przez gorzowskiego spikera Dariusza Odeja, fani akademiczek w hali AJP przy ul. Chopina mogą usiąść na miejsca po tym, jak podopieczne Dariusza Maciejewskiego zdobędą pierwsze punkty.

Tak sta-ło się w drugiej minuty, kiedy za dwa trafiła australijska rozgrywająca Natalie Hurst, doprowadzając do wyrównania 2:2, po tym gdy za dwa „oczka” rzuciła Dajana Butulija. Niemniej jednak to nie był jedyny remis w tej kwarcie. Nasze najpierw serią trzech celnych trójek z rzędu Hurst, Darii Stelmach oraz Pauliny Misiek objęły prowadzenie 13:6, a następnie przetrwały kryzys, w trakcie którego przez cztery minuty nie trafiły ani razu do kosza. Po trójce Butulii było po 17:17, ale tym samym odpowiedziała Misiek, najlepsza koszykarka Energi Basket Ligi w styczniu.

Pozostało jeszcze 51% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Alan Rogalski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.