Dlaczego świetlica Kontrasty? Bo dziecko bawi się obok seniora. Bez tabletu, telewizji

Czytaj dalej
Fot. Renata Hryniewicz
Renata Hryniewicz

Dlaczego świetlica Kontrasty? Bo dziecko bawi się obok seniora. Bez tabletu, telewizji

Renata Hryniewicz

Dzieci i młodzież spędzają czas jak za dawnych lat. Nie przed komputerem, nie przed telewizorem, tylko wspólnie w świetlicy. - I o to właśnie chodzi - cieszy się ta, która to wymyśliła.

- Kiedyś to były czasy. Dzieciaki się bawiły, miały pomysły, ruszały się, a przede wszystkim spędzały czas razem - wspominają rodzice. Teraz? Komputer, tablet, smartfon i telewizor... Rodzice: - Dzieciaki siedzą w domu, bez powietrza, bez ruchu, bez żadnych planów na dzień.

Kierowniczka Ośrodka Pomocy Społecznej Edyta Danicka postanowiła temu zaradzić i wymyśliła świetlicę Kontrasty.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.