Do Berlina z przesiadką

Czytaj dalej
Fot. M.Kapała
Czesław Wachnik

Do Berlina z przesiadką

Czesław Wachnik

Miało być szybko i wygodnie. Tak było, ale się jednak skończyło. Od kilku dni dojedziemy do stolicy Niemiec, ale z kłopotami

- Wielokrotnie obiecywano, że podróż z Zielonej Góry do Berlina będzie trwała krótko i bez przesiadek. Tymczasem jest inaczej. Zamiast jazdy bezpośredniej, w Rzepinie trzeba się przesiadać do autobusu i dopiero we Frankfurcie ponownie do pociągu. To znacznie wydłuża jazdę - powiedziała nam pani Maria Kozłowska, mama Ani, która przed kilkoma dniami wybrała się na zakupy do Berlina.

Podobne sygnały otrzymaliśmy od pani Zofii, która chciała pojechać do Berlina, ale ostatecznie zrezygnowała. - O problemach powiedziano mi na dworcu PKP. Dlatego zrezygnowałam. Nie mam zamiaru tłuc się autobusem, szczególnie teraz zimą, kiedy na drogach jest niebezpiecznie - usłyszeliśmy od pani Zofii.

Przypomnijmy, że bezpośrednie połączenie między Zieloną Górą a Berlinem uruchomiono w grudniu 2016 roku. Pociąg z Zielonej Góry wyjeżdżał o godz. 6.56, a o godz. 9.39 zajeżdżał do Berlina Lichtenberg. Stamtąd mogliśmy bezpłatnie dojechać do każdego zakątka stolicy Niemiec. Dowolnym środkiem transportu komunikacji miejskiej. Do Zielonej Góry mogliśmy wrócić zarówno bezpośrednio jak też z przesiadką we Frankfurcie nad Odrą.

Skąd się wzięły obecne kłopoty? Z wyjaśnień, które przesłał nam rzecznik prasowy zarządu województwa Michał Iwanowski wynika, że winę za utrudnienia ponosi strona niemiecka. W piśmie czytamy: Połączenie na trasie Zielona Góra - Frankfurt(Oder) - Berlin-Lichtenberg jest obsługiwane przez przewoźnika niemieckiego (spółkę DB REGIO), który ze względów technicznych wyłączył czasowo z eksploatacji pojazdy szynowe serii VT646. W związku z koniecznością zapewnienia ciągłości komunikacji na tej trasie, na odcinku Rzepin - Frankfurt (Oder) wprowadzono autobusową komunikację zastępczą.

Najpewniej do końca lutego chcąc dojechać do Berlina musimy się liczyć z dłuższą podróżą
M.Kapała Najpewniej do końca lutego chcąc dojechać do Berlina musimy się liczyć z dłuższą podróżą

Z Zielonej Góry do Rzepina kursuje pociąg zastępczy, a od Frankfurtu do Berlina podróż odbywa się pociągami niemieckiej linii kolejowej RE1. Według naszej wiedzy utrudnienia potrwają najpóźniej do końca lutego br.

Zielona Góra – Rzepin – Frankfurt nad Odrą (Berlin)

Czesław Wachnik

Jestem dziennikarzem Gazety Lubuskiej od 1985 roku, najczęściej w dziale terenowym, ekonomicznym, przez wiele lat prowadziłem dodatek motoryzacyjny ,,Za kierownicą''. Dziś zajmuję się głównie tym co się dzieje w Zielonej Górze oraz powiecie zielonogórskim.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.