Draka na Dniu Strażaka. Radny oskarżany o pobicie

Czytaj dalej
Fot. Pixabay
Lucyna Makowska

Draka na Dniu Strażaka. Radny oskarżany o pobicie

Lucyna Makowska

– Ten człowiek wyzwał mnie od szmat. Kopnął mnie w krocze. Budzę się i codziennie się zastanawiam, czy to nie sen – mówi Małgorzata Witka z Mirostowic Dolnych. – To było piekło na ziemi, fruwałam między tymi filarami na sali.

Kobieta twierdzi, że w sobotę (6 maja) została poturbowana przez radnego Marcina Sałandziaka z Miłowic podczas gminnych uroczystości Dnia Strażaka. Impreza odbywała się w wiejskiej świetlicy w Mirostowicach Dolnych.

Radny, z którym spotkaliśmy się wczoraj, wszystkiemu zaprzecza, ale po chwili przyznaje, że pani Małgorzata mogła zostać przypadkowo odepchnięta podczas szarpaniny między mężczyznami. Zarzeka się jednak, że na pewno jej nie pobił. – Nigdy nie uderzyłem i nie odważyłbym się podnieść ręki na kobietę – zapewnia Sałandziak. – To wszystko to próba zdyskredytowania mnie jako radnego. Element walki politycznej, którą ktoś chce wykorzystać dla własnych celów.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej oraz w wydaniu PLUS.

Zobacz też: Awantura na weselu. Odwołany komendant policji w Chełmnie

(wideo: TVM24/x-news)

Lucyna Makowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.