Drobiu znów jest 2 mln sztuk, czyli jak w gminie Deszczno grillują kurczaka

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Drobiu znów jest 2 mln sztuk, czyli jak w gminie Deszczno grillują kurczaka

Jarosław Miłkowski

- Drobiu jest tyle, co przed ptasią grypą. Z czystym sumieniem możemy świętować - mówią w gminie, która w sobotę miała Święto Pieczonego Kurczaka.

- Już nawet nie liczę, który raz tu jesteśmy. A w konkursie bierzemy udział od powstania tej imprezy. Teraz przyrządzałyśmy pierś zawijaną z farszem z rukolą. Dokładnego przepisu nie zdradzę, ale używałyśmy szpinaku, rukoli, sosu winegret i groszku zielonego – mówiła nam w sobotę Zofia Pawlak z Koła Gospodyń Wiejskich w Osiedlu Poznańskim. Wraz z Dorotą Kostańską brała udział w konkursie grillowania drobiu. Jest on już tradycją podczas Święta Pieczonego Kurczaka, na który do graniczącego z Desz¬cznem Maszewa zjeżdżają tysiące ludzi. Oczywiście, nie inaczej było dwa dni temu. I nie przeszkadzał w tym nawet siąpiący przez część imprezy deszczyk.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.