Droga pomiędzy Cisowem a Borowem Wielkim poszła do remontu

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Józef Piasecki

Droga pomiędzy Cisowem a Borowem Wielkim poszła do remontu

Józef Piasecki

Rozpoczął się remont drogi pomiędzy Cisowem a Borowem Wielkim. Łączny koszt robót wynosi ponad 4 mln 800 tys. zł

Przebudowa wraz z rozbudową drogi wojewódzkiej nr 297 na odcinku Cisów – granica powiatu nowosolskiego prowadzona jest na trzech odcinkach. - Łączna długość drogi podlegająca remontowi wynosi 3 738,65 m. Ponadto przebudowane zostanie pięć przepustów. Wykonawcą robót jest Sudeckie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych sp. z o. o. z siedzibą w Jeleniej Górze – informuje Waldemar Siwek z wydziału budowy i nadzoru, Zarządu Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze.

Najistotniejsze zmiany to uregulowanie szerokości jezdni do 6,00 m oraz poboczy do 1,00 m wraz z przebudową istniejących zjazdów. Wprowadzone zostaną wyspy uspokajające ruch (szykany) przed miejscowością Stypułów. Przewidziana jest budowa pętli autobusowej oraz uregulowanie geometrii skrzyżowania z drogą gminną (kierunek na Rusinów). Wykonane zostanie oznakowanie pionowe i poziome wraz z punktowymi elementami odblaskowymi (kocie oczka), a nad przejściem dla pieszych przewidziano znak aktywny dwustronny (kroczący ludzik).

Termin umowny zakończenia zadania to 18 maja. Zadanie otrzymało dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego – Lubuskie 2020. - Prace wstępne już trwają Z utęsknieniem czekamy na wyższe temperatury w ciągu dnia, co pozwoli rozpocząć szeroki zakres robót - wyjaśnia W. Siwek.

Grzegorz Jakubów, sołtys Cisowa, zauważył już prace drogowe przy jezdni.

– Roboty trwają od końca wsi w stronę Stypułowa. Z tego co widzę, poszerzają pobocza, usuwają drzewa i wykonują przepusty. Kiedy przejeżdżałem tą drogą to były utrudnienia w ruchu. Zatrzymywano nawet samochody – relacjonuje sołtys.

Radny ze Stypułowa, Andrzej Nowocień, jest bardzo zadowolony z remontu drogi. – To jedna z dwóch okalających wioskę dróg wojewódzkich. Bezpieczniejsze przejście dla pieszych i elementy zwalniające to świetny pomysł. Chodzi o miejsce gdzie jest przystanek autobusowy, tuż przed zakrętem. Tędy chodzą przecież dzieci i młodzież, która dojeżdża do szkół. Uczniowie muszą przechodzić przez tę drogę wracając do domu. Ruch samochodowy jest tutaj tak duży, że podniesienie poziomu bezpieczeństwa jest niezbędne. Nie można tego problemu ignorować. Właśnie tak ma być – podkreśla radny Nowocień.

Leszek Stańczak, sołtys Stypułowa, wie z własnych obserwacji, że każdego roku, po zakończonym sezonie zimowym, droga Stypułów – Borów nie wyglądała zbyt ciekawie. - Zwracaliśmy się także z pismem o wykonanie chodnika w rejonie przystanku autobusowego, gdyż taka była wola mieszkańców Stypułowa. Ze względu na intensywny ruch samochodów, ciężko jest przedostać się na drugą stronę drogi. Wcześniej nie było tam nawet przejścia przez jezdnię – mówi sołtys.

Józef Piasecki

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.