Druga zima bez dachu nad głową, czyli poślizg na kolejowych inwestycjach w Zielonej Górze

Czytaj dalej
Fot. Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Druga zima bez dachu nad głową, czyli poślizg na kolejowych inwestycjach w Zielonej Górze

Leszek Kalinowski

- To już kolejny sezon jesienno-zimowy bez zadaszenia peronów - zwraca uwagę Tadeusz Nocuś, który często podróżuje do Szczecina. - Dlaczego te inwestycje kolejowe się tak ślimaczą?

Nie tylko pan Tadeusz bacznie obserwuje to, co dzieje się wokół dworca PKP.

- Jestem zainteresowany, bo często korzystam z podróży pociągiem - przyznaje Tadeusz Nocuś. - Pasażerowie wszędzie zyskują większy komfort jazdy i oczekiwania na połączenia. Trudno porównywać to, co zadziało się na dworcu w Szczecinie z tym, co powstaje u nas. Tam widać rozmach i nowoczesność. U nas dzieje się na miarę naszych możliwości. A szkoda...

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.