Jarosław Miłkowski

Drzewa przeglądają co miesiąc, a konary i tak pod nogi lecą

Drzewa przeglądają co miesiąc, a konary i tak pod nogi lecą Fot. Archiwum "GL"
Jarosław Miłkowski

Nasza Czytelniczka wybrała się na spacer do Parku Wiosny Ludów. Gdy szła przez parkową aleję z dzieckiem, przeżyła nie lada „przygodę”.

- Niedawno szłam przez Park Wiosny Ludów. Było ze mną dziecko. W pewnym momencie jeden z konarów spadł tuż obok mnie. O mało nie doszło do nieszczęścia – opowiadała nam jedna z Czytelniczek.

O tym, jak bardzo spadające konary są niebezpieczne, słyszymy w ogólnopolskich wiadomościach co rusz. Niedawno w Legnicy konar przygniótł ucznia na wuefie, chłopak zmarł.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.