Działacze SLD już dziś myślą o zdrowiu zielonogórzan. Dlatego stworzyli projekty programów profilaktycznych dla dzieci i dorosłych

Czytaj dalej
Fot. Natalia Dyjas
Natalia Dyjas-Szatkowska

Działacze SLD już dziś myślą o zdrowiu zielonogórzan. Dlatego stworzyli projekty programów profilaktycznych dla dzieci i dorosłych

Natalia Dyjas-Szatkowska

Sojusz Lewicy Demokratycznej przekonuje, że miasto powinno dbać o mieszkańców, myśleć o ich przyszłości i zachęcić ich do zostania w Zielonej Górze. Stąd też w piątek, 3 sierpnia, działacze SLD przedstawili programy zdrowotne dla mieszkańców. Jak mówią, to inwestycja, która będzie procentować na lata.

- Przedstawiamy dwa projekty, dotyczące profilaktyki i promocji zdrowia w Zielonej Górze na lata 2019-2021 - mówi Cezary Wysocki. - Ich głównymi celami jest zapewnienie bezpieczeństwa zdrowia i równych szans dostępu do profilaktyki i diagnostyki dla zielonogórzan.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Natalia Dyjas-Szatkowska

Dzień dobry! Nazywam się Natalia Dyjas-Szatkowska i jestem rodowitą zielonogórzanką. Pracuję w "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. I choć z wykształcenia jestem filologiem polskim i teatrologiem, to swoją pracę zawodową związałam właśnie z mediami. 


W obszarze moich działań znajdują się: 



  • problemy i sprawy Zielonej Góry,

  • kwestie, które poruszają mieszkańców powiatu zielonogórskiego.


Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańców, sprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. Lubię spotkania z ludźmi i to właśnie nasi Czytelnicy są dla mnie wielką inspiracją. To oni podpowiadają, czym warto się zająć, co ich boli, denerwuje, ale i cieszy. 


Zawsze lubiłam rozmawiać z ludźmi. Jako osoba, która pracowała z nimi podczas organizacji różnych wydarzeń kulturalnych i festiwali, zrozumiałam, że to właśnie człowiek i jego historia są dla mnie najważniejsze. To więc chyba nie przypadek, że zaczęłam pracę w dziennikarstwie... 


W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki (kryminałom mówię nie, ale mocno kibicuję nowej, polskiej prozie) i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. Chętnie dzielę się urodą regionu na łamach "Gazety Lubuskiej" i portalu "Nasze Miasto". Nie boję się też pokazywać, co jeszcze mogłoby się tutaj zmienić. I to właśnie przynosi mi największą satysfakcję w pracy. Gdy uda się choć trochę ulepszyć otaczającą nas rzeczywistość. 


Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.


Kontakt do mnie: ndyjas@gazetalubuska.pl


Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

kolszak1986

Redaktor naczelna GL w dzisiejszym wydaniu Gazeta Lubuska Iwona Zielińska pisze o buncie starszych. W jej edytorialu porusza problemy, na które część rozwiązań znajduje się w programie zielonogórskiego SLD - programy profilaktyki i promocji zdrowia dla dzieci i dorosłych - i w znaczącej części wychodzą naprzeciw tym problemom i tworzeniu polityki senioralnej. :)

Bo przecież jeśli zadbamy o nasze zdrowie, pomożemy wszystkim choćby dofinansowaniem na leczenie prywatne (bo np. na leczenie na NFZ musimy długo czekać lub po prostu nie ma refundacji na dane konkretne leczenie).

Na zasadach analogicznych do np. programu Zgrana Rodzina. Jeśli seniorzy będą zdrowi, pomożemy im (bo nierzadko nie mają wystarczających pieniędzy na leki czy konkretne leczenie), to będą bardziej aktywni! :)

Dofinansowanie leków dla osób starszych - leków nieujętych w rządowym programie 75+ - dla seniorów powyżej 70. roku życia, ale również dla osób w wieku średnim (po 50. roku życia).

Dofinansowanie do leczenia ortopedycznego, dofinansowanie wizyty u doradcy zawodowego dla osób po 50. roku życia, dofinansowanie do wizyty kontrolnej u urologa, dofinansowanie do usług medycznych z zakresu rehabilitacji i fizjoterapii.

Z edytorialu pani redaktor cytuję: "Podsłuchane w kolejce. Pan pyta pana: - Co sądzisz o tych przywilejach dla nas w karcie zgranej rodziny? Zapytany z żalem w głosie odpowiada: - Wiesz, ja jestem w takim wieku, że za komunikację nie płacę, obiady jadam w domu. Z wnukami chodzę na spacer albo na działkę. Gdyby były RABATY NA COŚ ZE ZDROWIEM [podkreślenie moje] związanego byłoby bardzo dobrze. BO CIĘŻKO JEST DOSTAĆ SIĘ GDZIEKOLWIEK [podkreślenie moje]." A tu proszę: z piątkowej konferencji Tomasz Nesterowicz Cezary Wysocki i Edward Markiewicz mamy - jak sądzę - rozwiązanie na te bolączki osób starszych. :) I co ważne źródło finansowania na te programy byłyby z części wpływów z naszych podatków!

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.