Dzieci adoptują krasnoludki

Czytaj dalej
Eliza Gniewek-Juszczak

Dzieci adoptują krasnoludki

Eliza Gniewek-Juszczak

- Aż dziwne, że nikt wcześniej takiej imprezy nie wymyślił - mówiła wczoraj pani Elżbieta, która filmowała maszerujące przez miasto przedszkolaki. Maluchy będą się opiekować krasnoludkami

Już po godzinie 9 rano w parku Odry przy ulicy Muzealnej zebrały się dzieci z trzech przedszkoli. Powitały ich dwie starsze dziewczyny, też przebrane za krasnale i poprowadziły je do Parku Krasnala. W tym samym kierunku, innymi ulicami w mieście do parku szły również przedszkolaki z innych tego typu placówek w mieście. Kierowcy samochodów, którzy z powodu tego przemarszu musieli dłużej czekać przy przejściach dla pieszych, ale bez nerwów włączali rytmicznie klaksony i machali dzieciom. Pani Elżbieta, która akurat przechodziła ulicą Wrocławską nakręciła filmik telefonem komórkowym, tak podobały się jej dzieci w przebraniach krasnali. Aż dziwne, że to pierwszy taki festiwal, przecież krasnale są z nami od bardzo dawna - powiedziała wspominając firmy, które produkując figury ogrodowe wyciągały mieszkańców z olbrzymiego bezrobocia w czasach transformacji ustrojowej.

O godzinie 10.00 prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz oddał Park Krasnala we władanie dzieci. - Zdradzę wam tajemnicę - powiedział, otwierając I_Festiwal Krasnala. - Ja też byłem dzieckiem - powiedział prezydent to, o czym często zapomina wielu dorosłych.

Imprezę od przyjścia pierwszych gości prowadził Edward Gramont, znany nie tylko w Nowej Soli twórca Teatru Terminus – również w przebraniu krasnala.

Dzieci z miejskich przedszkoli zanim nadszedł Dzień Dziecka wylosowały krasnale, którymi w ciągu roku przedszkolnego będą się opiekować. Nadały im imiona i przy odsłonięciu pokazywały program artystyczny. Miłobajek to imię krasnala, którym opiekować się będą dzieci z przedszkola nr 5.
- Pomysł na festiwal rewelacyjny, super. Bawiliśmy się kiedyś na zaślubinach Sobusia i Lusi - największych krasnali w parku, już wtedy nam się podobało – podkreśla dyrektor przedszkola nr 5 w Nowej Soli Stefania Jachimowicz-Pulka. Imprezę chwaliła też Anna Krześniak, jedna z wielu wychowawczyń, które na ten dzień przygotowywały z dziećmi program artystyczny. Do późnego popołudnia w Parku Krasnala i Wodnym Świecie odbywały się zabawy dla dzieci z okazji ich święta.

Eliza Gniewek-Juszczak

Opisuję to, co dzieje się w powiecie nowosolskim, ale także to, co dotyczy mieszkańców całego województwa lubuskiego. Ciekawią mnie przepychanki polityczne, przemiany gospodarcze w regionie i emocjonują ludzkie sprawy. Piszę o religii, ale też tym, co się buduje. Lubię odkrywać ciekawostki Nowej Soli, Kożuchowa, Otynia, Bytomia Odrzańskiego i Nowego Miasteczka oraz wielu innych miejscowości. Publikuję artykuły w Gazecie Lubuskiej oraz na portalach www.gazetalubuska.pl i www.nowasol.naszemiasto.pl.
Chętnie napiszę o Twojej sprawie, wydarzeniu, które organizujesz lub sukcesie, którym chcesz się pochwalić.
Skończyłam filologię polską w Zielonej Górze i dziennikarstwo w Poznaniu. W Gazecie Lubuskiej pracuję od 2016 r.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.