Dzięki niej niechciane zwierzęta znajdują dom [WIDEO]

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik

Dzięki niej niechciane zwierzęta znajdują dom [WIDEO]

Łukasz Koleśnik

Kiedy tylko ktoś znajdzie bezdomnego psa lub rannego kota, to nie zgłasza się do urzędu. Dzwoni do Agnieszki Maternik, która zaopiekuje się każdym zwierzęciem.

Nie jest celebrytką, ale wszyscy ją znają. To wszystko za sprawą miłości do zwierząt, którą miała od zawsze. Czy miało to jakiś początek?

- Koniec szkoły podstawowej. W tym okresie trafiła do mnie pierwsza „znajda” - opowiada Agnieszka Maternik. - To był malutki, rudy kundelek, który każdego dnia odprowadzał mnie do szkoły. Robił tak przez wiele miesięcy. Pewnego dnia zawędrował za mną do domu. Rodziców nie musiałam długo przekonywać. Na początku mieli wątpliwości. Jednak kiedy mama zobaczyła, że śpi na klatce schodowej, zaraz zaprosiła go do domu.

Pani Agnieszka jest bibliotekarką. Od ponad 20 lat prowadzi własny dom tymczasowy dla zwierząt. Jak przyznaje, sama nie potrafi zliczyć, ile zwierząt przewinęło się u niej.

Ilu zwierzętom pomogła?

Czytaj więcej 2 czerwca w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Łukasz Koleśnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.