Gdy źle ustawisz stopę, to...

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Andrzej Gębarowski (opr.)

Gdy źle ustawisz stopę, to...

Andrzej Gębarowski (opr.)

Skręcenie kostki jest jednym z najbardziej powszechnych urazów, który może zdarzyć się każdemu.

Skręcenie stawu skokowego to uraz, który może przydarzyć się każdemu, niezależnie od tego czy uprawia sport czy trzyma się z dala od wszelkiej aktywności fizycznej. Wystarczy złe ułożenie stopy przy stawianiu na podłoże, aby łatwo narazić się na kontuzję i jej dokuczliwe konsekwencje.
Dlatego warto wiedzieć, jakie są objawy skręcenia i jak postępować w jego przypadku.

Trzy stopnie skręcenia

Do skręcenia kostki prowadzi przekroczenie bariery fizjologicznej stawu w wyniku m.in. pominięcia zwyczajowej rozgrzewki przed treningiem, złego ustawienia stopy na ziemi czy też nieprawidłowego wylądowania po wyskoku.
Następstwem skręcenia jest destabilizacja stawu skokowego oraz naruszenie więzadeł i torebki stawowej, co prowadzi do obrzęku i silnego bólu. Uraz wymaga najczęściej czasowego odstawienia sportu i oczywiście ulubionych butów na wysokim obcasie. Może się przytrafić każdemu z nas – skręcenie kostki to jeden z najbardziej powszechnych urazów. Mimo tego nie należy go lekceważyć i warto poznać zasady postępowania ze skręconą kostką.

Istnieją trzy stopnie skręcenia, od których w dużej mierze zależy sposób leczenia:

Konsultacja ze specjalistą

Skręcenie nie jest tak niepozornym urazem, jakim może się wydawać. Zaniechanie leczenia może doprowadzić do trwałego uszkodzenia stawu i narastającego z biegiem lat bólu. W przypadku skręcenia ważna jest więc konsultacja ze specjalistą, szczególnie w przypadku urazów II i III stopnia. Przy diagnostyce skręcenia ortopeda może wykonać badanie USG, aby określić stopień urazu i czas rekonwalescencji, a także zdjęcie rentgenowskie w celu sprawdzenia, czy dodatkowo nie wystąpiło na przykład złamanie (odłamanie kawałków kości może powodować przewlekłe bóle). Na jakiś czas trzeba wtedy zrezygnować z uprawiania sportu, zaś długość tego okresu zależy od zaawansowania urazu.
Przy łagodnym skręceniu z większością procesu leczenia możemy poradzić sobie w domu.

Ważne jest chłodzenie

Na obrzęk i opuchliznę receptą będzie chłodzenie uszkodzonej kostki przy pomocy np. zimnych okładów w postaci woreczków z lodem. Pomoże również maść chłodząca, np. zawierająca kojącą miętę chińską i arnikę, które zapewnią silne chłodzenie w miejscu skręcenia, złagodzą ból i zmniejszą obrzęk.

Stosowanie preparatów na bazie mięty znajduje zastosowanie jako środek przeciwbólowy oraz wykazuje właściwości chłodzące i ogranicza stany obrzękowe. Przyczynia się również do złagodzenia bólów i rozluźnienia, a także przyśpiesza wchłanianie się siniaków. Wskazane mogą być również środki przeciwzapalne czy unieruchomienie stawu np. opaską elastyczną. Dodatkowo lekarz może zalecić fizjoterapię, aby zwiększyć skuteczność leczenia.

Jeśli uraz jest poważniejszy, wymagane jest unieruchomienie stawu skokowego, aby nie doprowadzić do pogorszenia kontuzji. W przypadku skręceń II stopnia do standardowego postępowania należy usztywnienie stawu skokowego przy pomocy stabilizatora lub w trudniejszych przypadkach – gipsu, chłodzenie obrzęku przy pomocy maści lub okładów oraz stosowanie żeli przeciwzapalnych.

Skręcenie III stopnia wymaga z reguły usztywnienia gipsowego. Niekiedy uraz jest na tyle skomplikowany, że musi być leczony na stole operacyjnym w szpitalu. W przypadku skręceń II i III stopnia konieczna jest rehabilitacja uszkodzonej kostki. Pomocne mogą okazać się zabiegi fizjoterapeutyczne, które zaleci specjalista.

Nie zwlekajmy z wizytą u lekarza

Nieleczone skręcenie kostki może skutkować znacznie poważniejszymi konsekwencjami. Nawet przy prawidłowym leczeniu taki uraz może powodować przewlekłą niestabilność stawu skokowego, czyniąc go bardziej podatnym na kolejne urazy i szybszą eksploatację. Zlekceważenie skręcenia może doprowadzić do trwałego upośledzenia stawu, dlatego nie można zwlekać z wizytą u specjalisty, jeśli przytrafi nam się kontuzja kostki.

Andrzej Gębarowski (opr.), 60plus.tygodnik@polskapress.pl

Andrzej Gębarowski (opr.)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.