Gdzie modne są kwiatowe kompozycje?

Czytaj dalej
Fot. Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak

Gdzie modne są kwiatowe kompozycje?

Eliza Gniewek-Juszczak

Jak zdobić balkon kwiatami? Radzi Jan Maraszek, który prowadzi gospodarstwo ogrodnicze w Wolsztynie. Tej wiosny miał m.in. 70 tys. bratków.

Jakie kwiaty klienci lubią najbardziej kupować?
Co roku ludzie mają inny gust, po prostu chcą czegoś innego. W ubiegłym roku sprzedawały się najczęściej kwiaty różowe. Teraz modnie jest tworzyć w skrzyneczkach na balkonach niejednolite kompozycje, takie małe ogródki. Zestawia się jeden kwiatek rosnący w górę, jeden zwisający i jeden, powiedzmy, rozrastający się na boki. Można stworzyć naprawdę coś ładnego.

Wciąż popularne są pelargonie?
Tak, dobrze sprzedają się co roku. Można wybrać na przykład pelargonię samoczyszczącą, ma ona pojedyncze kwiaty. Nie trzeba obrywać przekwitniętych kwiatków, one same odpadną i zakwitną następne. A przy półpełnych pelargoniach, bluszczoli-stnych, jednak trzeba usuwać wyschnięte kwiaty, bo nie będą kwitły następne.

Jakie kwiaty warto kupić do doniczek na balkon lub taras?
To zależy od tego, czy jest to miejsce od strony słonecznej, czy nawietrznej. Także od tego, czy chcemy mieć rośliny niższe, czy takie, które będą dłuższe. W słonecznym miejscu można hodować surfinie.

Ale surfinie często męczy mączniak.
To prawda, ale da się z nim skutecznie walczyć . Warto profilaktycznie stosować środki przeciwko niemu. Trzeba też pamiętać, że surfinie nie lubią przewiewnego miejsca, wolą raczej takie przy ścianie. Co ważne, kwiaty te nie lubią za dużo deszczu, bo właśnie wtedy chorują. Proszę się przyjrzeć, na blaszce liściowej surfinii jest taki meszek. W powietrzu, czego nie widać gołym okiem, unoszą się zarodniki pleśni Alternaria i Cladosporium, jest ich bardzo dużo. One osadzają się na delikatnych włoskach surfini. Jeśli lato jest bardzo suche, to te zarodniki zamierają, a jeśli mokre, to wrastają w blaszkę liściową i wtedy powstaje ten mączniak. Jak już jest ta choroba, to trzeba sufirnię przyciąć, opryskać, zasilić odpowiednimi nawozami z zawartością żelaza i magnezu. Pelargonia ma blaszkę liściową bardziej taką woskowaną, jeśli zarodniki pleśni na nią spadną to i wiatr zdmuchnie, i deszcz spłucze.

Jan Maraszek
Eliza Gniewek-Juszczak Kwiaty Jana Maraszka zdobią ulice Wolsztyna i kilku innych miast
Eliza Gniewek-Juszczak

Opisuję to, co dzieje się w powiecie nowosolskim, ale także to, co dotyczy mieszkańców całego województwa lubuskiego. Ciekawią mnie przepychanki polityczne, przemiany gospodarcze w regionie i emocjonują ludzkie sprawy. Piszę o religii, ale też tym, co się buduje. Lubię odkrywać ciekawostki Nowej Soli, Kożuchowa, Otynia, Bytomia Odrzańskiego i Nowego Miasteczka oraz wielu innych miejscowości. Publikuję artykuły w Gazecie Lubuskiej oraz na portalach www.gazetalubuska.pl i www.nowasol.naszemiasto.pl.
Chętnie napiszę o Twojej sprawie, wydarzeniu, które organizujesz lub sukcesie, którym chcesz się pochwalić.
Skończyłam filologię polską w Zielonej Górze i dziennikarstwo w Poznaniu. W Gazecie Lubuskiej pracuję od 2016 r.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.