Jarosław Miłkowski

Gdzie w Gorzowie pilnie trzeba zrobić wiosenne porządki? Wskażcie nam najbardziej zaśmiecone miejsca

Gdzie w Gorzowie pilnie trzeba zrobić wiosenne porządki? Wskażcie nam najbardziej zaśmiecone miejsca Fot. pixabay.com
Jarosław Miłkowski

Są już pierwsze efekty zgłoszeń gorzowian w sprawie wiosennego porządkowania miasta. Ukarani zostali śmiecący przy ul. Warszawskiej.

- Zgłaszam ul. Deszczową. Tam leży mnóstwo butelek, które leżą już bardzo długo. Teren powinien być miejski, bo tamtędy biegnie rurociąg, którym przesyłana jest woda do miasta - mówi nam pan Józef z ul. Strażackiej. Pełną odpadów ul. Deszczową widzi codziennie. Zgłasza ją więc do naszej wiosennej akcji sprzątania miasta. Listę z Waszymi zgłoszeniami przekażemy miastu, a urzędnicy zaczną działać, by wskazany teren uporządkować.

Z dnia na dzień zgłoszeń mamy coraz więcej

Pani Barbara z Manhattanu zadzwoniła do nas w sprawie śmieci pomiędzy placem papieskim i pobliską myjnią a Watralem. - Tam jest bardzo brzydko. Śmieci aż kłują w oczy - podkreśla.

Pełne odpadów miejsce zgłosił też pan Jan z ul. Skarżyńskiego. - To ul. Gagarina, gdzie kiedyś były korty tenisowe. Za budynkiem, w którym kiedyś była chyba przebieralnia, dziś jest... wszystko. Tam ludzie wyrzucają nawet fragmenty mebli - opowiada Czytelnik.

O tym, aby posprzątać okolicę, przypomina też pani Teresa z ul. Sikorskiego.

Rok temu opisywaliśmy gruzowisko, jakie znajduje się przy kamienicach za Gimnazjum nr 7. - Od tamtej pory nic się nie zmieniło. Miasto tłumaczy, że to teren prywatny. Ale przecież chyba może zmusić właściciela, by posprzątał. Przecież my tu chcemy mieszkać w cywilizowanych warunkach - mówi kobieta.

Czytelnicy informują też, że posprzątać należy teren między blokami Gorzowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego a ogródkami działkowymi, które ciągną się przy ul. Srebrnej. Rok temu to miejsce było wysprzątane przez osadzonych z zakładu karnego.

Tegoroczne zgłoszenia już przynoszą pierwsze efekty

Kilka dni temu Czytelnik Jerzy Kiczka powiedział nam o zaśmiecanych ponownie garażach przy ul. Warszawskiej. Rok temu posprzątali je osadzeni, a teraz wylądowały tu faktury jednego ze sklepów na Zawarciu. Informacja trafiła też do strażników miejskich. Namierzyli już sprawców i wlepili im mandat. Przy okazji ukarali też inne osoby, które paliły w tym miejscu śmieci.

Widzicie w swojej okolicy miejsce, które wymagają posprzątania? Dajcie nam o tym znać. Na zgłoszenia nasz dziennikarz czeka pod telefonicznym numerem: 697 770 365. Możecie pisać też e-maile na adres: jmilkowski@gazetalubuska.pl. Na zgłoszenia czekamy do pierwszej połowy kwietnia.

Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.