Gorzów: 770 zł za fotel, prawie 600 zł na mleczko - miasto ujawnia swoje umowy

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Rusek
Tomasz Rusek

Gorzów: 770 zł za fotel, prawie 600 zł na mleczko - miasto ujawnia swoje umowy

Tomasz Rusek

Jakim firmom i za co miasto daje zarobić? Ciekawi? Wystarczy kilka kliknięć i już macie listę wydatków, jakie magistrat poniósł bez przetargów. Lektura jest ciekawa...

Klik, klik i już wiesz, od kogo urząd kupił fotel za 770 zł (!). Komu zapłacił 3,5 tys. zł za nowe opony do służbowego auta, kto przetransportował choinkę na Stary Rynek za 4 tys. zł, kto otworzył awaryjnie urzędowy sejf za 615 zł czy ile urząd wydał na mleko i śmietankę do kawy.

„GL” walczyła o ten rejestr w od ponad dwóch lat! Bo tak dawno temu prezydent Jacek Wójcicki obiecał jego uruchomienie, jednak urzędnicy ociągali się z tym aż do wtorku. Wiecznie coś stało na przeszkodzie, by umowy ujawnić. A my w tym czasie pisaliśmy, przypominaliśmy, co kilka miesięcy pytaliśmy magistrat: - Kiedy pokażecie dokumenty?

Czemu to takie ważne? Bo jawność zawieranych umów była na sztandarach Wójcickiego, gdy zdobywał prezydenturę w 2014 r. To wtedy, podczas kampanii wyborczej jeszcze kandydat na prezydenta Jacek Wójcicki ujawnił drobne wydatki urzędu rządzonego przez Tadeusza Jędrzejczaka. Zachodzono wtedy w głowę, jakim cudem miasto wydało 1 tys. zł na mleczko do kawy i okulary za niemal 800 zł.

Więcej przeczytasz w piątek, 20 stycznia, w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w wydaniu Plus Gazet Lubuskiej

Tomasz Rusek

Najwięcej moich tekstów znajdziecie obecnie na stronie międzyrzecz.naszemiasto.pl. Żyję newsami, ciekawostkami, inwestycjami, problemami i dobrymi wieściami z Międzyrzecza, Skwierzyny, Trzciela, Przytocznej, Pszczewa i Bledzewa.
To niezywkły powiat, moim zdaniem jeden z najpiękniejszych (i najciekawszych!) w Lubuskiem. Są tam też wspaniali ludzie, z którymi mam szansę porozmawiać na facebookowym profilu Głos Międzyrzecza i Skwierzyny. Wpadnijcie tam koniecznie. Udało się nam stworzyć wraz z ponad 15 tysiącami ludzi fajne, przyjazne miejsce, gdzie znajdziecie newsy, piękne zdjęcia, relacje z ważnych wydarzeń i - codziennie! - najnowszą prognozę pogody. Bo od pogody zaczynamy dzień.


Staram się pilnować najważniejszych spraw i tematów. Sporo piszę o:


jeziorze Głębokim, o inwestycjach, czy atrakcjach turystycznych, ale poruszamy (MY - bo wiele tematów do załatwienia i opisania podpowiadacie Wy, Czytelnicy) dziesiątki innych spraw. 
Dlatego przy okazji wielkie dzięki za Wasze komentarze, opinie, zaangażowanie i wsparcie.



Zdarza się też, że piszę o Gorzowie. To moje rodzinne miasto, które - tak lubię myśleć - znam jak własną kieszeń. Cały czas się zmienia, rozbudowuje, wiecznie są tu jakieś remonty i inwestycje, więc pewnie jeszcze przez lata nie zabraknie mi tematów!



 


Do Gazety Lubuskiej (portal międzyrzecz.naszemiasto.pl jest jej częścią) trafiłem niemal 20 lat temu. Akurat zakończyłem swoją kilkuletnią przygodę z Radiem Gorzów i Radiem Plus, więc postanowiłem się sprawdzić w słowie pisanym (choć mówione było świetną przygodą). I tak się sprawdzam, i sprawdzam, i sprawdzam. Musicie bowiem wiedzieć, że Lubuska sprzed nastu lat i obecna to zupełnie inne gazety. Dziś, poza pisaniem, robimy zdjęcia, nagrywamy filmy, przygotowujemy relację. Żaden dzień nie jest takim sam. I chyba dlatego tak lubię tę pracę.

Lubię też:



  • jazdę na rowerze

  • pływanie

  • urlopy

  • gołąbki

  • seriale

  • lenistwo



nie przepadam za:



  • winem

  • górami

  • ogórkową

  • tłumem

  • hałasami

  • wczesnym wstawaniem (aczkolwiek nieźle mi wychodzi!)



OK, w ostateczności mogę zjeść ogórkową.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.