Aleksandra Szymańska

GORZÓW WLKP.: Nela Mitukiewicz porwała do tańca chyba całe miasto

Nela Mitukiewicz podczas występu w Teatrze Osterwy. Kto by pomyślał, że artystce tak szybko uda się "roztańczyć" Gorzów Fot. Daniel Adamski/mat. artystki Nela Mitukiewicz podczas występu w Teatrze Osterwy. Kto by pomyślał, że artystce tak szybko uda się "roztańczyć" Gorzów
Aleksandra Szymańska

Rozkopaną ul. Sikorskiego w Gorzowie chodzą zgnębieni remontem gorzowianie i kiedy mimo chodem spojrzą w okna akademii tańca, zaraz się uśmiechają.

Ulica Sikorskiego w Gorzowie na wysokości Parku 111 wygląda jak po kataklizmie. To przez generalny remont centrum. Rozkopaną Sikorskiego chodzą zgnębieni remontem gorzowianie i kiedy mimo chodem spojrzą w okna akademii tańca, od razu się uśmiechają.

Widok małych baletnic w różowych spódniczkach z tiulu działa na ludzi kojąco. Nela Mitukiewicz nieraz to widzi, gdy prowadzi zajęcia w swojej Akademii Tańca i Baletu Fru, a za oknami sali tanecznej przechodzi pół miasta.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksandra Szymańska

Czasem trzeba kogoś wkurzyć, czasem udaje się z kogoś wykrzesać coś dobrego - za to lubię moją pracę!

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.