Gorzowianie przepłynęli najbardziej niebezpieczne regaty świata

Czytaj dalej
Fot. Materiały Pawła Schroedera i Jarosława Łazarskiego
Jarosław Miłkowski

Gorzowianie przepłynęli najbardziej niebezpieczne regaty świata

Jarosław Miłkowski

- Wiało osiem godzin. Wiatr porwał dwa żagle. Wtedy była jazda bez trzymanki - mówią gorzowianie Paweł Schroeder i Jarosław Łazarski, uczestnicy regat Sydney - Hobart.

- Największa adrenalina była, gdy ponad 100 jachtów z najlepszymi żeglarzami na świecie zaczynało się ścigać w zatoce w Sydney przed wyjściem na pełny ocean. Start regat oglądały z brzegu tłumy ludzi. A w pobliżu brzegu na samej wodzie były tysiące łódek, z których ludzie oglądali początek wyścigu. Utworzyły jakby autostradę szeroką na 500 metrów – opowiadają Jarosław Łazarski i Paweł Schroeder.

Jak długa jest trasa z Sydney do Hobart?

W jakim czasie polska załoga przepłynęła dystans?

Gdzie można spotkać fale wysokie na 20 metrów?

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.