Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Leszek Kalinowski

"Historia Misia", czyli zrób zdjęcie i umieść je w internecie

Irina Brovko Fot. Mariusz Kapała Wszystkie zdjęcie misiów opublikujemy na stronach fundacji oraz na facebooku i wyślemy do WOŚP - mówi Irina Brovko.
Leszek Kalinowski

Irina Brovko z Fundacji LYADA zachęca nas do udziału w akcji „Historia Misia” i do zamieszczania fotografii maskotek w internecie.

Zabandażowane misie opanowały wczoraj miasto?
To efekt akcji Fundacji WOŚP, pod hasłem „Historia Misia”. Włączyliśmy się do niej, bo uważamy, że zwrócenie uwagi na problem przemocy wobec dzieci jest bardzo ważny. Do szpitali, dla których WOŚP kupuje sprzęt medyczny, trafiają dzieci, których obrażenia zostały spowodowane agresywnym zachowaniem osoby dorosłej. Akcja to protest przeciwko takim zachowaniom.
Na czym akcja polega?
Wczoraj z grupą wolontariuszy wyszliśmy na ulice. Do zabandażowanych misiów przyczepiliśmy fiszki wydrukowane ze strony WOŚP. Maskotki rozłożyliśmy na ławkach na deptaku, na przystankach autobusowych, w Ochli i na Chynowie. Zrobiliśmy misiom zdjęcia, by opublikować je z hasztagiem #HistoriaMisia i do tego samego zachęcamy wszystkich zielonogórzan. Niech będzie głośno o akcji!
A skąd się wzięły misie?
Zbieraliśmy je m.in. w szkołach. Uczniowie bardzo się zaangażowali. Przynosili też stare foki, wiewiórki, króliki, zajączki. Dziękujemy wszystkim za to.
W akcję zaangażowała się Fundacja LYADA, inne także?
Zaangażowała się też Fundacja Boczne Drogi, która włączyła się w zbiórkę i rozkładanie misiów. Prezes Justyna Owsińska zaproponowała też, by finałem akcji były warsztaty „Jak dogadać się z dzieckiem”, które ona poprowadzi. Odbędą się 8 czerwca o 17.00 w Mediatece Góra Mediów. Zapisało się już 26 osób.
Czy po raz pierwszy taka akcja jest organizowana w mieście?
Jak zaczęliśmy organizować akcję, skontaktowała się ze mną Lidia Majewska z pokojowego patrolu WOŚP. Powiedziała, że już ją organizowała w Zielonej Górze, więc mieszkańcy - przynajmniej część - znają tę formę protestu.
Jak powinniśmy się zachować widząc na ławce zabandażowanego misia?
Powinniśmy go zabrać, zrobić mu zdjęcie w innym miejscu i opublikować
je na swoim profilu społecznościowym z hasztagiem #HistoriaMisia. Chodzi o to, żeby te misie wędrowały po całym mieście, by jak najdłużej wykonywano im zdjęcia, by jak najwięcej ludzi dowiedziało o akcji i wzięło w niej udział. Dodam tylko, że wszystkie zdjęcia będą w internecie, na FB.
Dziękuję za rozmowę.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Gazety Lubuskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Gazety Lubuskiej
  • codzienne e-wydanie Gazety Lubuskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Wakacje 50% taniej!

Wakacje 50% taniej!

50,00 100,00

Zabierz ze sobą prenumeratę cyfrową na wakacje! Gazeta Lubuska online oraz w wersji PDF na 90 dni 50% taniej!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.