Jak Aleksandra Grabowska trafiła do Mafii

Czytaj dalej
Paweł Gzyl

Jak Aleksandra Grabowska trafiła do Mafii

Paweł Gzyl

Aleksandra Grabowska to córka krakowskich aktorów: Piotra Grabowskiego i Marty Konarskiej. Oglądamy ją w drugiej części „Kobiet mafii”. Nam młoda aktorka opowiada, jak łączy swoje dwie pasje: aktorstwo i scenografię.

Patryk Vega powiedział, że największym odkryciem „Kobiet mafii 2” jest Aleksandra Grabowska. Wiesz, czym go tak zachwyciłaś?

Nie mam pojęcia. Trzeba by zapytać Patryka. Jest to jednak bardzo miłe, tym bardziej że na planie u Patryka nie ma czasu na głaskanie po głowie i na pochwały. Jeśli nie ma uwag do nas, to znaczy, że zrobiliśmy to, o co mu chodzi. Dlatego potem ze zdziwieniem się słucha takich komentarzy. Pewnie to dlatego, że jestem nową twarzą w obsadzie tego cyklu, a reszta aktorów jest już Patrykowi znana.

Wiele aktorów i aktorek chciałoby zagrać u Vegi. Jak to się stało, że udało się to właśnie Tobie?

Najzwyczajniej: przez casting. Zostałam nań zaproszona, ponieważ podejrzewam, że Patryk widział mnie wcześniej w „Belfrze”. Bo ta moja postać w „Kobietach mafii 2” jest o nieco podobnej energii. Co ciekawe, podczas samego castingu nie spotkałam się w ogóle z Patrykiem, tylko dopiero na próbach, kiedy już wiedziałam, kogo gram.

Poznaj historię docenionej przez Patryka Vegę aktorki.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dziennikarz Działu Kultura Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego. Muzyka, film, książka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.