Łukasz Koleśnik

Jak bardzo zmieniało się Krosno Odrzańskie? Wspomnienia na zdjęciach

Dobrze znany fragment ulicy Poznańskiej w Krośnie Odrzańskim. Fotografia pochodzi z 1977 r. Fot. Paweł Widczak Dobrze znany fragment ulicy Poznańskiej w Krośnie Odrzańskim. Fotografia pochodzi z 1977 r.
Łukasz Koleśnik

Rozmawiamy z Pawłem Widczakiem, mieszkańcem Krosna Odrzańskiego, który prowadzi dwie strony na Facebooku, wypełnione historycznymi zdjęciami miasta. Najpierw założył Crossen an der Oder, gdzie zamieszczał materiały sprzed II wojny światowej. Później powstała strona Krosno Odrzańskie 1945-2000.

Skąd pomysł na założenie drugiej strony internetowej?
Pomysł założenia drugiej strony narodził się chwilę po tym jak założyłem Crossen an der Oder. Chciałem stworzyć drugą stronę o podobnej tematyce, ale w innej ramie czasowej. Zdjęcia z przeszłości zawsze ciekawią ludzi, zwłaszcza jeśli chodzi o ich rodzinne miasto.

Twoje witryny zyskują coraz więcej fanów. Skąd taka popularność?
Strona Crossen an der Oder jest pewną zagadką, tajemnicą, powrotem do przedwojennej przeszłości, czymś czego już nie ma. Natomiast Krosno Odrzańskie 1945-2000 jest powrotem do dzieciństwa dla niektórych z fanów tej strony, bramą do sentymentalnych wspomnień, stąd m. in. popularność strony. Sam chętnie oglądam zdjęcia z około 1994 roku, z czasów mojego dzieciństwa. Największą popularnością cieszą się zdjęcia z lat 70. i 80.

Masz naprawdę pokaźny zbiór starych fotografii. Skąd je bierzesz?
Fotografię zbieram od wielu prywatnych kolekcjonerów, często też sami mi je wysyłają. Z chwilą kiedy strona o przedwojennym Krośnie zaczęła zdobywać coraz większą popularność postanowiłem zrealizować swój pomysł założenia drugiej strony dotyczącej tematyki powojennych zdjęć, licząc na to, że również będzie cieszyła się powodzeniem i sympatią. Z dnia na dzień liczba polubień systematycznie wzrasta, co przekłada się na coraz to większe zainteresowanie.

Łukasz Koleśnik

Co robię?


Żadna tematyka mnie nie odstrasza. Biznes, polityka, sport, reportaże, fotoreportaże, relacje, newsy, historia. Dzięki temu też pogłębiam swoją wiedzę i doskonalę swoje umiejętności.


Największą satysfakcję z pracy mam wtedy, kiedy w jakiś sposób mogę pomóc. Dlatego często opisuję ludzi z problemami, chorych i potrzebujących oraz zachęcam do pomocy. I kiedy uda się pomóc nawet w najmniejszym stopniu, to jest plus. 


Działam głównie na terenie powiatu krośnieńskiego. Obecnie trzymam rękę na pulsie, jeśli chodzi o poszczególne inwestycje w regionie, jak chociażby przygotowywane podniesienie zabytkowego mostu w Krośnie Odrzańskim (Czy zabytkowy most w Krośnie Odrzańskim zostanie podniesiony w tym roku? To coraz mniej prawdopodobne), przyglądam się rozwojowi szpitala w regionie (Zachodnie Centrum Medyczne w końcu kupiło nowy rentgen do szpitala. Budynek w Gubinie doczeka się termomodernizacji).


Jak trafiłem do Gazety Lubuskiej?


W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Wcześniej też pracowałem jak dziennikarz, głównie na terenie Gubina i okolic. Tam stawiałem też swoje pierwsze kroki w zawodzie, poznałem podstawy, złapałem kontakty.


Początkowo nie łączyłem swojej przyszłości z dziennikarstwem. Myślałem o informatyce albo aktorstwie (wiem, spory rozstrzał ;) ). Ostatecznie trafiłem jednak na studia do Wrocławia, gdzie studiowałem na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Poszczęściło mi się i po studiach zacząłem pracę w zawodzie oraz trwam w nim do dziś.


O mnie


Jestem miłośnikiem piłki nożnej oraz koszykówki. Od lat zapalony kibic Borussii Dortmund. Łatwo się domyślić, że w wolnym czasie lubię oglądać mecze, ale nie tylko. Czytam książki. Głównie kryminały lub biografie. Kinomaniak. Oglądam filmy (fan Gwiezdnych Wojen, ale tych starych) i seriale (za dużo by wymieniać). Lubię czasem pobiegać (za rzadko, co po mnie widać ;) ). Tak w skrócie. To tyle :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.