Jak w fantastyczno-naukowym filmie

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Agata Maksymiuk

Jak w fantastyczno-naukowym filmie

Agata Maksymiuk

Kilkaset robotów przemieszcza się po hali. Na widok człowieka zwalniają albo stają. Kiedy czują spadek mocy, jadą „odpocząć”...

Na pierwszy rzut oka wydają się niepozorne, można je nawet pomylić z automatami sprzątającymi Roomba. Jednak przypatrując się im dokładniej łatwo zauważyć, że te maszyny mają o wiele ważniejsze zadanie, niż sprzątanie podłogi. Amazon Robotics, czyli ultranowoczesne wsparcie dla pracowników sprawia, że praca staje bardziej efektywna, a człowiek mniej obciążony. Koniec z chodzeniem po magazynie w poszukiwaniu produktów! Każdy drive (tak pracownicy nazywają roboty), ma ok. 30 cm wysokości i ponad metr szerokości. Ich waga, to 150 kg, a prędkość wynosi 5,5 km/h. Na swoich „plecach” jednorazowo mogą przewieźć towar o wadze 340 kg.

- Wykorzystujemy roboty na szeroką skalę, ale nasze centra działają dzięki ludziom, a nie technologiom. Nasze urządzenia wymagają nie tylko obsługi, ale też serwisu, dlatego zatrudniamy również bardzo wielu managerów.- zapewnia Roy Perticucci, wiceprezes ds. operacyjnych Amazon na Europę. Firmy z branży e-commerce , która powstała 23 lata temu w niewielkim garażu w Seattle, gdzie Jeff Bezos otworzył swój pierwszy sklep internetowy.

Grozi nam pojawienie się Terminatora? Te roboty są bezpieczne...

Dziś Amazon jest gigantem, który obsługuje 285 milionów klientów na świecie.

Można powiedzieć, że człowiek „kończy się” tam gdzie zaczyna się tzw. robotics fields. To specjalnie wydzielona część magazynu, do której ze względów bezpieczeństwa pracownicy nie mają dostępu. To tu kompletuje się zamówienia klientów. Zadaniem robotów jest podjechanie pod półkę, podniesienie jej i dostarczenie do odpowiedniego pracownika. Ten natomiast wkłada produkty do właściwych pojemników i przekazuje do zapakowania. Obserwując robotics fields ma się wrażenie, że roboty tańczą, kręcąc piruety i płynnie sunąc od regału do regału. Jednak system ich ruchu jest ściśle zaplanowany przez algorytm, który potrafi „uczyć się” i wybierać najkorzystniejszą drogę dojazdu do odpowiednich punktów magazynu. Pieczę nad wszystkim trzyma pracownik wyposażony w tablet, przy pomocy którego kontroluje roboty i śledzi ich ruch.

Amazon Robotics, to rozwiązanie dostępne tylko w centrach logistyki e-commerce koncernu. Lider e-handlu słynie z wdrażania do pracy nowych technologii. Część z nich jest projektowana w Gdańsku w Centrum Rozwoju Technologii Amazon. Choć roboty do złudzenia przypominają technologie, które znamy z filmów sci-fi, to są całkowicie bezpieczne.

Agata Maksymiuk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.