Jak walczymy o młodych Lubuszan

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Jarosław Miłkowski

Jak walczymy o młodych Lubuszan

Jarosław Miłkowski

Nowe kierunki na studiach i dobra praca - to ma zatrzymać odpływ Lubuszan.

- Nastawieni jesteśmy na długofalową współpracę z młodymi ludźmi. To oni w przyszłości zastąpią odchodzących na emeryturę pracowników. Promujemy naszą firmę i zachęcamy studentów wyższych uczelni podczas spotkań na Uniwersytecie Zielonogórskim. Zależy nam na werbowaniu młodych ludzi do pracy w naszej firmie. Choć, niestety, okazuje się to dość trudne, bo dziś młodzież jest bardzo ambitna. Wielu studentów otwarcie mówi, że w dużych miastach mają większe możliwości rozwoju, kuszą ich wyższe zarobki – mówi nam Jarosław Masina, rzecznik żarskiego Swiss Krono, jednego z największych na świecie producentów płyt i wyrobów drewnopochodnych.

O tym, co w naszym regionie robi się, aby zatrzymać młodych ludzi, rozmawiamy nie bez powodu. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba studentów spadła u nas z 41 tys. do 16,5 tys. (pisaliśmy o tym w zeszły piątek w artykule „Wyparowało 24.500 osób! I to młodych”). Najwięćej studentów ma oczywiście Uniwersytet Zielonogórski. Jest ich tu 11,5 tys. Druga pod względem liczebności jest Akademia im. Jakuba z Parady - ża w Gorzowie – 2,3 tys. studentów. Około 1 tys. osób studiuje w Zamiejscowym Wydziale Kultury Fizycznej w Gorzowie. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Sulecho - wie, która od nowego roku akademickiego stanie się wydziałem zamiejscowym Uniwersytetu Zielonogórskiego, ma 370 studentów.

Czytaj więcej 21 kwietnia w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.