Jaka dieta jest dobra dla twojego serca?

Czytaj dalej
Wiktor Sawiuk (opr.) 50plus@polskapress.pl

Jaka dieta jest dobra dla twojego serca?

Wiktor Sawiuk (opr.) 50plus@polskapress.pl

To, ile i czego zjadamy (i pijemy) ma w chorobach sercowo-naczyniowych kluczowe znaczenie.

Odpowiednie żywienie jest bardzo ważnym elementem profilaktyki i leczenia chorób sercowo-naczyniowych. Jak więc skomponować dietę przyjazną naszemu sercu? Na co zwrócić w niej szczególną uwagę?

Dieta i ruch

O dietę szczególnie powinny zadbać osoby narażone na stres, palacze jak również osoby z nadwagą. W grupie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych są również chorzy na cukrzycę oraz cierpiący na choroby nerek.

- U osób zmagających się z chorobami układu krążenia, prawidłowa dieta ma przede wszystkim stabilizować poziom cholesterolu we krwi, czyli umożliwić uzyskanie prawidłowego profilu lipidowego: obniżenie stężenia cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL i trójglicerydów lub podniesienie poziomu cholesterolu HDL - wyjaśnia dietetyczka Ewa Kurowska, ekspert programu „Zdrowa Ona”. - Oczywiste jest, że u osób z nadwagą lub otyłością dieta powinna ułatwić odchudzanie. Równie ważne i oczywiste jest, że diecie powinna towarzyszyć aktywność fizyczna.

Zdrowie na talerzu

Osoby z nadmiarem tkanki tłuszczowej i cholesterolu powinny przede wszystkim odstawić pokarmy bogate w nasycone kwasy tłuszczowe oraz te, które nasilają procesy zapalne (wędliny i tłuste przetwory mięsne, masło oraz tłusty nabiał).
Równie zdecydowanie należy obniżyć a nawet wykluczyć spożycie produktów zawierających tzw. izomery trans kwasów tłuszczowych (ciastka, kremy, frytki, fast-foody). Produkty te nie tylko podnoszą poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi, ale i przyczyniają się do rozwoju miażdżycy i cukrzycy.

Unikać należy również wyrobów ciastkarskich, takich jak drożdżówki i kupne wypieki, ponieważ są one bogate nie tylko w puste kalorie, ale także w tłuszcze trans, które są bardzo niezdrowe dla naszego serca.

- Posiłki powinny być lekkostrawne i proste w przygotowaniu. Należy również pamiętać o tym, by jeść regularnie. Lepiej spożywać pięć mniejszych posiłków w ciągu dnia niż dwa lub trzy obfite. Duże porcje są ciężkostrawne i zalegają w żołądku, przez co dodatkowo obciążają układ krążenia. Osoby, które mają zbyt duże stężenie złego cholesterolu powinny przede wszystkim odstawić produkty zawierające tłuszcze zwierzęce, cukry proste oraz cholesterol - podpowiada dietetyczka.- Warto postawić na zdrowe tłuszcze roślinne, czyli np. oliwę z oliwek i olej rzepakowy. Unikać należy również wyrobów ciastkarskich, takich jak drożdżówki i kupne wypieki, ponieważ są one bogate nie tylko w puste kalorie, ale także w tłuszcze trans, które są bardzo niezdrowe dla naszego serca. U osób obciążonych genetycznie zaburzeniami lipidowymi, u których przestrzeganie diety nie zawsze przynosi pożądane efekty, należy wdrożyć leczenie farmakologiczne.

Jaka dieta jest dobra dla twojego serca?
Infografika Tomasz Frączek, fot. 123rf

Trzymaj rękę na pulsie

Istotną rolę nie tylko w profilaktyce, ale i w leczeniu chorób sercowo-naczyniowych odgrywa pilnowanie masy ciała oraz systematyczne badania kontrolne.

Kluczowym badaniem poziomu lipidów oraz jego frakcji we krwi jest lipidogram. Dzięki niemu uzyskamy dokładne wartości poszczególnych frakcji naszego cholesterolu. Warto o tym mówić chociażby dlatego, że jedynie niespełna 8 proc. Polaków poddało się takiemu badaniu a i to dopiero wtedy, gdy kogoś z rodziny dopadła choroba sercowo-naczyniowa.

- Wykonanie lipidogramu zaleca się szczególnie kobietom powyżej 45. i mężczyznom powyżej 35. roku życia. Swoim pacjentom wielokrotnie powtarzam, że nie warto z nim zwlekać. Obecnie takiemu badaniu powinni się poddać wszyscy borykający się z nadmierną masą ciała, niezależnie od wieku - mówi Ewa Kurowska.

Warto również zapoznać się z wartościami wskaźnika masy ciała (BMI - Body Mass Index). Obliczamy go, dzieląc masę ciała w kilogramach przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu. Jeśli wartość BMI przekracza 25, mamy do czynienia z nadwagą, jeśli przekracza 30 - to już otyłość. Osoba o wzroście 170 cm i wadze 80 kg obliczy swoje BMI na 27,68. Jej wzrost (w metrach) podniesiony do kwadratu to bowiem 1,7 x 1,7, czyli 2,89, zaś 80 (waga w kilogramach) podzielone przez 2,89 to właśnie wspomniane prawie 28. Nadwaga jest.

Kto nie jest mocny w rachunkach, może sprawdzać swoją wagę według bardzo prostej i starej reguły - przeciętnie zbudowany człowiek powinien ważyć tyle kilogramów, ile ma centymetrów wzrostu ponad metr. Proste? Nasz przykładowy pacjent (BMI prawie 28) dowie się w ten sposób, że ma 10 kg nadwagi.

Lipidogram i wskaźnik BMI pozwolą lekarzowi dobrać odpowiednie zalecenia dotyczące zmiany stylu życia i leczenia farmakologicznego.

Wiktor Sawiuk (opr.) 50plus@polskapress.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.