Alicja Kucharska

Jakim samorządowcem, zdaniem mieszkańców, jest burmistrz Dariusz Bekisz

Dariusz Bekisz Urodził się w 1962 roku w Świebodzinie.  Na stanowisku burmistrza Świebodzina zasiada od 1994 roku! Mieszkańcy raczej dobrze oceniają Fot. Mariusz Kapała Dariusz Bekisz Urodził się w 1962 roku w Świebodzinie. Na stanowisku burmistrza Świebodzina zasiada od 1994 roku! Mieszkańcy raczej dobrze oceniają ostatnią kadencję włodarza
Alicja Kucharska

Świebodzin. Wybory samorządowe już w przyszłym roku. Sprawdzamy, na jaką ocenę zasługują włodarze. Pytamy mieszkańców, jakim samorządowcem jest, według nich, burmistrz Dariusz Bekisz.

O burmistrzu Bekiszu przeważają dobre opinie. Niemal wszyscy wspominają o najważniejszej wiadomości ostatnich dni - pozyskaniu 16 mln zł dofinansowania na zagospodarowanie miejskich błoni.

- Burmistrz słucha mieszkańców, ale i propozycji swoich oponentów - mówi Tomasz Olesiak

- Im dłużej jest burmistrzem, tym lepiej mu idzie. Albo bardziej mu zależy - stwierdza mieszkaniec Roman Sirota. - Jeszcze kilka lat temu nie powiedziałbym raczej dobrego słowa, a teraz muszę docenić, że miasto wygląda coraz lepiej. I fakt, że w końcu zrobią coś z błoniami, to niekwestionowany sukces.

- Jeśli chodzi o linię Uniwersytet Trzeciego Wieku - urząd, ale też obywatel - urząd, to uważam, że burmistrz dobrze zarządza miastem - mówi Andrzej Zygmaniak, przewodniczący świebodzińskiej rady seniorów. - Gratuluję mu cierpliwości w związku z dofinansowaniem na błonie. Nie ulegał presji, wyczekiwał - odpowiada A. Zygmaniak. Przewodniczący podkreśla też, że burmistrz jest pozytywnie nastawiony do rady seniorów. - Jesteśmy organem pomysłodawczym, ale nasze postulaty są rozważane.

- Jesteśmy z tego samego ugrupowania, więc można powiedzieć, że program realizujemy razem i mamy podobne założenia - mówi radny Cezary Janas, który współpracuje z D. Bekiszem od lat. - Gmina się rozwija. Podziwiam burmistrza za jego konsekwencję, bo czasem nie da się złamać, ma jakąś swoją wizję, którą realizuje, jak np. dofinansowanie na błonie - zaznacza radny, który docenia też że rocznie duża część pieniędzy z budżetu przeznaczana jest na inwestycje. - Gmina nie jest zadłużona. Z mojej perspektywy, jako osoby związanej ze sportem, fajnie, gdyby w tę dziedzinę bardziej inwestować. Myślę też, że ludzie potrzebują ścieżek pieszo-rowerowych, całej sieci. I myślę, że drogi wiejskie to coś, z czym powinniśmy się zderzyć, bo jest co remontować.

Radny przyznaje, że czasem ma odmienne zdanie, jednak wtedy dyskutują.- Burmistrz umie słuchać, a z pilną sprawą można do niego iść. Nie prowadzi gabinetu zamkniętych drzwi.

Co na temat burmistrza mają do powiedzenia jego potencjalni kontrkandydaci?

- Bieżącą kadencję burmistrza trudno ocenić jednoznacznie dobrze lub źle - mówi Tomasz Sielicki członek grupy obywatelskiej Pro Świebodzin. - Jej przełomowym momentem była informacja o pozyskaniu ok. 16 mln zł dofinansowania na rewitalizację błoni miejskich, co jest ogromnym sukcesem - ocenia. T. Sielicki, który stwierdza też, że dobrze wdrożono zmiany związane z reformą oświaty. - Dalej jednak widać problemy z kadencji poprzedniej, a wiec zastój w pozyskiwaniu inwestorów, czego nie powinna przykryć budowa galerii handlowej, która jest zagrożeniem dla małego handlu w centrum miasta - mówi. - Słabo, w mojej opinii, wygląda nadzór nad spółkami miejskimi. Kiepsko jest też z promocją miasta, na którą brak pomysłu, ale w tej kwestii, od dawna wiadomo, że burmistrz nie jest mistrzem marketingu lokalnego.

Tomasz Domański były kandydat na burmistrza, lider grupy „Nowy Świebodzin” jest daleki od mocnych słów krytyki. - Z pewnością w wielu kwestiach się różnimy, bo każdy jest inny i każdy prowadziłby swoją politykę historyczną czy rozwojową, na przykład przebudowy dróg gminnych czy budowy mieszkań socjalnych. Ludzie mogą odczuwać niedosyt i niezadowolenie. Wiele tematów zostało przespanych i zaprzepaszczonych. Pochopna sprzedaż gruntów lub znikomy udział miasta w pozyskiwaniu środków z UE. Jednak z perspektywy ostatniego ćwierćwiecza uważam, że D. Bekisz zmienił miasto. Jest tym co nadaje ton, kreuje i inicjuje. Można się lubić lub nie, ale według mnie zasługuje on na miano wybitnego strateg.

Przewodniczący rady miejskiej, Tomasz Olesiak, mówi, że najwiarygodniejszej oceny dokonują wyborcy. - W rozmowach z mieszkańcami, odnoszę wrażenie, że żyje się tu coraz lepiej.

T. Olesiak docenia też, że realizowane są mniejsze inwestycje: remonty dróg wiejskich, podwórka, ale i projekty wspólnie z powiatem: remont Cegielnianej, Sulechowskiej.

Alicja Kucharska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.