Jeżyna łazowska i „męska sałatka”

Czytaj dalej
Lucyna Makowska

Jeżyna łazowska i „męska sałatka”

Lucyna Makowska

Powrót do korzeni również w kuchni - to pomysł Stowarzyszenia Łaz - Zielony Las . Ich specjał - sok oraz dżem z jeżyn. Palce lizać!

- Wracamy do starych zapamiętanych przepisów- mówią panie ze Stowarzyszenia Łaz Zielony Las. Leczymy tym przeziębienia. Ich sztandarowym smakiem jest dżem i sok z leśnych jeżyn.
- Owoce zbieramy w naszych lasach i na polach, więc mamy pewność, że są dzikie, nieskażone nawozami, ani cywilizacją - opowiada Danuta Lichwiarz, szefowa stowarzyszenia- Jeśli mamy mokre lato, jeżyna jest gruba, mięsista, przy suszach ma mało soku. W tym roku mieliśmy szczęście. Jedno wyjście do lasu to od 2- 5 kg. Mój rekord to 8 kg! Żeby tyle zebrać, trzeba posiedzieć w lesie nawet 4-5 godzin. Mamy swoje miejsca. To czysta przyjemność, choć okupiona zadrapaniami, na rękach i nogach, ale to nie ważne, liczy się satysfakcja. Uśmiech moich wnuków wcinających taką kanapkę z dżemem rekompensuje te uciążliwości. Mój mąż też przepada za naleśnikami z dżemem.

Postoją nawet dwa miesiące
Panie ściśle przestrzegają receptury. Na 5kg jeżyn dają 2 kg cukru, wszystko smażą 4-5 godzin, by odparowała woda. Potem wystarczy wpakować do słoiczków i wynieść do piwnicy.
- Słoiki można dla pewności pasteryzować, choć jak włożymy jeszcze gorący dżem powinny „złapać” - dodaje Grażyna Mocydlarz. - Inaczej jest z sokiem, butelki trzeba zagotować, wtedy nawet po otwarciu w lodówce postoi dwa miesiące. Jego wykonanie jest banalnie proste. Pani Danuta wykorzystuje do tego antałek do wina. Owoce (w takich samych proporcjach jak do dżemu) zasypuje cukrem i czeka 2-3 tygodnie aż puszczą sok. Na końcu wystarczy zlać sok i zagotować do w butelkach.
- Kiedyś nasze mamy i babcie stosowały do tego butelki z kapslem- wtrąca Grażyna Mocydlarz.

Witaminy w słoiku
Zalety? To same witaminy, wspomagają na przemianę materii, wspomaga pracę układu krążenia, jest dobry na oczy, poprawia wzrok. Nie każdy wie, że są niskokaloryczne, w 100 g jest zaledwie 43 kcal- Anna Dobrzyńska.- Mają też minerały. Dajemy to naszym wnukom dzieciom.
Panie ze „Zielonego Lasu mają w planach również wyrób soku z czarnego bzu. Będzie też wersja dla cukrzyków. Odpowiednio przyrządzony bez z kolei działa przeciwgorączkowo. Trzeba jednak pamiętać, by rozgrzać go do 90 stopni, bo w tej temperaturze zabija się szkodliwe dla zdrowia substancje.

Nasza czarodziejska męska sałatka
Ale łazowianki mają jeszcze sporo innych przepisów. Między innymi tzw. męską sałatkę.
- Tę czarodziejską potrawę podajemy naszym mężom w poniedziałek, rano, gdy w niedzielę byli trochę niegrzeczni, serwujemy ją z chlebem z masłem, herbatą z dużą ilością cukru i po pół godzinie nie ma śladu w ich organizmach po wypitych dzień wcześniej mocniejszych trunkach..
Bazą sałatki jest cebula, cukinia, gospodynie dodają do niej także czosnek, paprykę, curry, kurkumę i gorczycę, oraz - jak mówią- czarodziejską przyprawę niwelująca alkohol z organizmu. Tak doprawiona sałatka musi postać cztery godziny i dopiero potem pakowana jest w słoiczki do pasteryzowania i do piwnic. Gdy jest taka potrzeba, serwują ją swoim mężom. Pani Danuta robi na każdy sezon 30 słoików.
W swojej kuchni wykorzystują też lecznicze właściwości pigwy - naszej polskiej witaminy C. Sok z pigwy w herbacie, zwłaszcza zimą jest lepszy od cytryny - zachwalają. Przygotowanie jest bardzo proste. Wystarczy zetrzeć na tarce dojrzałe owoce i zasypać cukrem. Tak zakręcone w słoiku czekamy aż puści sok. Wtedy jest gotowy do spożycia ( trzemy na tarce, zasypujemy cukrem zakręcamy w słoik , gdy puści sok i dodajemy do herbaty).
Stowarzyszenie Łaz Zielony Las zawiązało się w marcu 2015 roku. Sama miejscowość Łaz liczy 480 mieszkańców. Goszczą na festynach, dożynkach, gdzie prezentują swoje regionalne potrawy.
- Właściwie mamy dopiero dwa latka - mówi Anna Dobrzyńska, z Łazu - Zarejestrowaliśmy się 16 marca 2016 roku, ale działaliśmy na rzecz mieszkańców wsi już wcześniej, tyle że nieformalnie.

Skąd wzięła się nazwa?
- Malowniczy i piękny Zielony Las wszyscy znamy od urodzenia, jako dzieci biegaliśmy po jego ścieżkach- mówi Władysław Czarnecki. - teraz chcemy go promować. Nie tylko na papierze. Łazowianie to ludzie czynu, dlatego latem ubiegłego roku aktywowali dzieciniec, na wzór tego sprzed lat, prowadzonego przez panią Reszel w ramach którego na wiejskim boisku odbywały się zajęcia dla dzieci z całej wsi. Sami kiedyś uczęszczaliśmy na takie zajęcia i taki powrót do przeszłości spodobał się również młodszemu pokoleniu. Wiadomo, że nie wszystkie dzieci wyjeżdżają na wakacje, więc organizujemy im czas na miejscu.
Dla najmłodszych organizowane były pogadanki z ciekawymi ludźmi, czy wycieczki. Stowarzyszenie jest członkiem Borów Dolnośląskkich. W tym roku zajęcia niestety nie wypaliły, ale stowarzyszenie nie zniechęca się i już snuj plany na przyszłe wakacje.
- Już drugi rok z rzędu bierzemy udział w ogólnopolskiej imprezie „Ale pasztet!”, organizowanej w zamku w Kliczkowie. I mamy na koncie już sukcesy. W zeszłym roku nasz kociołek zdobył pierwsze miejsce w kategorii dań jednogarnkowych - dodaje D. Lichwiarz.
Do domu wrócili z nagrodami które przydają się w kuchni. W tym roku też szykują niespodziankę. Już zastanawiają się nad recepturą.
Na swojej drodze spotykają wielu życzliwych ludzi. Jan Lesser, nadleśniczy Nadleśnictwa Lipinki, dowiedziawszy się, że stowarzyszenie nosi nazwę Zielonego Lasu, czyli „perełki Żar”- zasponsorował wszystkim jego członkom koszulki z logo grupy. Dzięki temu widać ich z daleka.

Zielony Las to niewątpliwie przyrodnicza perełka w Koronie Wzniesień Żarskich okalająca miasto Żary. Występują tu niemal wszystkie formy krajobrazu, ukształtowane przez siły natury i człowieka: finezyjnie pofałdowane grzbiety górskie, góry i pagórki, rozległe doliny, jary i wąwozy. Podmokłe łąki, grzęzawiska, urocze kolorowe leśne akweny nazywane dumnie – jeziorami, bajorkami, stawami. Ponadto wiecznie zielone gaje sosnowe, świerkowe i jodłowe oraz dorodne dęby i buki. Niepisanymi symbolami Zielonego Lasu są trzy wieże: kamienna, z czerwonej cegły i stalowa. Bardzo ważnym elementem rekreacji są ścieżki turystyczne. Zielony Las ma dla nas bardzo wiele do zaoferowania. To tutaj można pogłębić i poszerzyć wiedzę z zakresu geografii, geologii, przyrody, literatury i historii. Zielony Las to także miejsce zdrowego i aktywnego wypoczynku wśród otaczającej przyrody.
Korzystajmy z dobrodziejstw Zielonego Lasu - „Zapraszamy do Zielonego Lasu”.

Strona internetowa o Zielonym Lesie powstała w ramach projektu „Zapraszamy do Zielonego Lasu” w ramach którego wykonano miejsce rekreacji i edukacji zdrowotnej w Zielonym Lesie (siłownia pod chmurką, tablice edukacyjne, siedziska, kosze na nieczystości, stojak na rowery, witacze wejściowe i tablice informacyjne). Projekt realizowany był w okresie maj-październik 2014 roku.

Atrakcje kompleksu. Spacerowicze mogą zobaczyć wieżę Bismarcka, ruiny Mauzoleum, czy żarską Arkadię przy trakcie pocztowym z Żar do Zgorzelca, gdzie kiedyś stał barokowy leśny pałac myśliwski Erdmanna II von Promnitz (1683 – 1745), dworzanina polskiego króla i elektora saskiego Augusta II Mocnego. Zburzono go w 9163 roku.

Jeżyna łazowska i „męska sałatka”
Lucyna Makowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.