kali, nd

Kaczanie jajek, strugany chrzan, a na dyngusa brzozowe witki

Wanda Maciejewska z Zielonej Góry kultywuje rodzinne tradycje wielkanocne. Wśród ozdób nie może zabraknąć zająca. Wspomnieniami z dawno obchodzonych Fot. Mariusz Kapała Wanda Maciejewska z Zielonej Góry kultywuje rodzinne tradycje wielkanocne. Wśród ozdób nie może zabraknąć zająca. Wspomnieniami z dawno obchodzonych świąt dzieli się z koleżankami i kolegami z Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku
kali, nd

Co kraj, to obyczaj. Ale też co region, to obyczaj. Święta Wielkanocne na ziemi lubuskiej występują w różnych odsłonach. Jakie zwyczaje przywieźliśmy tu ze swoich rodzinnych stron?

Kiedy pracowałam w szkole i organizowaliśmy wigilię, dzieci przynosiły różne potrawy. Od razu było wiadomo, skąd pochodzą ich rodzice - mówi Bożena Rudkiewicz z Zielonej Góry. - Jak był groch z kapustą, to oznaczało, że rodzina kultywuje poznańskie tradycje, jak była kutia, to wskazywało na korzenie ze Wschodu.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
kali, nd

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.