Kanonady petard w opolskich miastach. Grudzień to nie jest czas dla zwierzaków

Czytaj dalej
Fot. Fot. KRZYSZTOF KAPIca
Anna Grudzka

Kanonady petard w opolskich miastach. Grudzień to nie jest czas dla zwierzaków

Anna Grudzka

Właściciele czworonogów skarżą się, że choć do Sylwestra jeszcze dwa tygodnie, na osiedlach słychać już kanonady petard. - Cierpią na tym nasze zwierzęta - mówią.

Co roku jest to samo. Zbliżają się święta i Nowy Rok - czyli cudowny czas dla ludzi, najgorszy czas dla zwierząt. Popołudniami coraz głośniej i częściej dają słychać wystrzały petard, na co fatalnie reagują zwierzęta. Boją się huku. Apelujemy do amatorów głośnej zabawy, żeby sobie odpuścili - mówi pan Krzysztof, jeden z czytelników, który się z nami skontaktował.

W ekstremalnych wypadkach stres związany z hałasem może się skończyć się jego ucieczką. Do opolskiego przytuliska trafia co roku po Sylwestrze kilkanaście wystraszonych psów.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Anna Grudzka

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.