Kłodawka w Gorzowie ma teraz swoje pięć minut

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Kłodawka w Gorzowie ma teraz swoje pięć minut

Jarosław Miłkowski

Place zabaw, siłownia, dużo ławek - tak może wyglądać trasa wzdłuż Kłodawki w Gorzowie. Jest wstępna koncepcja. Spodoba się Wam?

- Dobrze, gdyby wzdłuż rzeczki było dużo ławek, aby można było na nich usiąść i odpocząć – mówi Natalia Zientek. Spotkaliśmy ją, gdy spacerowała w Gorzowie w pobliżu Kłodawki wraz ze swoim 7-letnim synem Piotrkiem.

- Według mnie powinno być więcej placów zabaw – dodał chłopiec.
W przyszłym roku te oczekiwania mogą się spełnić. Miasto szykuje się do stworzenia trasy pieszo-rowerowej wzdłuż Kłodawki. W czwartek i w sobotę odbyły się pierwsze dyskusje z mieszkańcami o tym, jak ma wyglądać trakt wzdłuż rzeki.

Koncepcję trasy przygotowuje nam zielonogórska firma Augman. I ma już jej wstępny zarys. Według niego ścieżka miałaby swój początek w pobliżu ujścia do Warty – konkretnie u zbiegu ulic: Spichrzowej i Garbary. W tym niezagospodarowanym miejscu stanęłyby stojaki na rowery oraz ławeczki, żeby na nich odpocząć.

Dalej ścieżka miałaby prowadzić przez Park Róż i biec tuż nad samym brzegiem. Na wysokości byłej centrali rybnej planowana jest kładka, która pozwoli przedostać się na drugi brzeg Kłodawki. A dalej?

Czytaj więcej 9 stycznia w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.