Kostrzyn nad Odrą: Nie pracujemy na taśmie produkcyjnej, tylko zajmujemy się chorymi ludźmi

Czytaj dalej
Fot. Renata Hryniewicz
Renata Hryniewicz

Kostrzyn nad Odrą: Nie pracujemy na taśmie produkcyjnej, tylko zajmujemy się chorymi ludźmi

Renata Hryniewicz

Pielęgniarki z Nowego Szpitala w Kostrzynie nie godzą się na warunki pracy i składają wymówienia. W ciągu dwóch miesięcy odeszło pięć pielęgniarek i podobny zamiar mają następne. Pielęgniarkom nie chodzi o zarobki, choć są niewielkie, ale o stosunek firmy do ich pracy i obowiązków...

Sygnał o sytuacji pielęgniarek w kostrzyńskiej lecznicy dostaliśmy od mieszkańców. One same nie chcą rozgłosu, choć dobrze się nie dzieje. Kiedy pojechaliśmy do szpitala, kilka pielęgniarek podjęło z nami rozmowę. Wszystkie jednak zastrzegają sobie anonimowość.

Białe rękawiczki

CZYTAJ DALEJ:

  • Przeczytaj więcej o proteście pielęgniarek z Kostrzyna
Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.