Kultową restaurację we Frankfurcie poprowadzi polski przedsiębiorca Sebastian Gozdek

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Renata Hryniewicz

Kultową restaurację we Frankfurcie poprowadzi polski przedsiębiorca Sebastian Gozdek

Renata Hryniewicz

Znany słubicki restaurator ożywi kultową dla Niemców restaurację w e Frankfurcie. Mieści się na na 24. pietrze frankfurckiego Oderturmu

Pochodzi spod Bydgoszczy. Jego rodzice mieli gospodarstwo, ojciec był też słynnym w okolicy rzeźnikiem. - Tata robił pyszne wyroby. Ludzie przyjeżdżali zewsząd, żeby ich spróbować - opowiada Sebastian Gozdek, dziś znany słubicki restaurator. - Mięso, kiełbasa, szynki, boczki od zawsze przewijały się w naszym domu. Rodzice świetnie gotowali. Mieli dobry smak. Zawsze podpatrywałem, jak się je robi, i próbowałem ich smaku. Teraz sam staram się je odtworzyć - dodaje.

  • Jak będzie wyglądała restauracja we Frankfurcie?
  • Co mówi właściciel Sebastian Gozdek?
Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.