Sylwia Arlak

Leonardo DiCaprio bronił klimatu w Davos

Sylwia Arlak

Światowi przywódcy, prezesi największych firm, a także celebryci przybyli tłumnie w środę do szwajcarskiego kurortu alpejskiego w Davos na 46. doroczne Światowe Forum Ekonomiczne. Tegorocznej imprezie przyświecają obawy o światową gospodarkę. Liderów równie mocno niepokoi też kryzys uchodźców i utrzymująca się niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie – podaje agencja AFP.

W tym roku bogaci i wpływowi mogą liczyć na wyjątkową ochronę. O ich bezpieczeństwo zadba jeszcze więcej funkcjonariuszy, niż miało to miejsce w ubiegłych latach. Kordony policji są widoczne niemal na każdej ulicy.

Wiceprezydent USA Joe Biden podniesie temat hamującej światowej gospodarki, prezydent Argentyny Mauricio Macri, który przybył do Davos po raz pierwszy od czasu listopadowych wyborów, omówi kwestie reformy gospodarczej w swoim kraju. Prezydent Afganistanu Aszraf Ghani zainteresowany jest niepokojem w swoim regionie, prezydenta Nigerii Muhammadu Buhariego niepokoi działalność grupy terrorystycznej Boko Haram w najludniejszym kraju Afryki.

Głowy państwa, miliarderzy i megagwiazda Hollywood Leonardo DiCaprio dyskutują o największych zagrożeniach i wyzwaniach dla świata, w sumie do soboty zajmą się aż 29 globalnymi tematami. W agendzie m.in. kryzys imigracyjny, polityka klimatyczna, nowe technologie, nierówności społeczne, ograniczony wzrost gospodarczy czy rosnące zadłużenie Chińczyków.

Tematem tegorocznego zgromadzenia jest również próba zapanowania nad „czwartą rewolucją przemysłową”, która przynosić ma zarówno nowe możliwości, jak i nowe zagrożenia. To właśnie w Davos, najwyżej położonym mieście Europy, przedstawiciele państw oraz liderzy biznesu, w sumie ponad 2,5 tys. osób, mają szansę zmierzyć się z największymi problemami świata z dala od wścibskich oczu obywateli.

DiCaprio w swoim przemówieniu mówił o „chciwości” przemysłu energetycznego. Aktor, który w tym tygodniu odbierze nagrodę Crystal Award za pracę na rzecz ochrony środowiska, wezwał do zdecydowanych działań w sprawie zmian klimatu.

Już kilka dni przed forum organizacja opublikowała coroczny „Raport o globalnych zagrożeniach 2016 roku”.

W opinii ponad 740 ekspertów z całego świata największym zagrożeniem w tym roku jest dla nas kryzys imigracyjny. Odpowiedź tę wskazała ponad połowa ankietowanych. 27 proc. zagłosowało na upadek państwa, jeden procent mniej wskazał na konflikt międzynarodowy, ponad 26_proc. na bezrobocie, a 25 na nieskuteczność aparatu państwowego.

Sylwia Arlak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.