Lipy przy Kostrzyńskiej w Gorzowie rosły 80 lat. Teraz zamiast nich będzie zatoczka

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Lipy przy Kostrzyńskiej w Gorzowie rosły 80 lat. Teraz zamiast nich będzie zatoczka

Jarosław Miłkowski

Zatoczka dla samochodów zamiast ogrodu, wyższe torowisko, dziki objazd. Mieszkańcom ul. Kostrzyńskiej z remontem nie jest łatwo...

- To już przechodzi ludzkie pojęcie. Miasto wycięło drzewa wzdłuż Kostrzyńskiej, a teraz wycina także te. Na naszym dotychczasowym ogrodzie! – mówi pełna emocji Aleksandra Majewska. Mieszka w domu, który jest u zbiegu ulic: Kostrzyńskiej i Minerów. Dwa lata temu rozpoczęła przegraną, jak się później okazało, walkę o aleję drzew wzdłuż wylotówki na Kostrzyn. Teraz serce jej się kraje, bo miasto zabiera się za jej ukochane lipy, które rosną już 80 lat.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.