Los oddziałów szpitalnych nie jest przesądzony [zdjęcia, wideo]

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska

Los oddziałów szpitalnych nie jest przesądzony [zdjęcia, wideo]

Małgorzata Trzcionkowska

Rozpoczęła się akcja zbierania podpisów pod kartkami z protestem, przeciwko likwidacji szpitalnych oddziałów.

Jeszcze dzisiaj można wziąć udział w ulicznej akcji podpisywania kartek do dyrekcji 105 Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Ministerstwa Obrony Narodowej, które jest organem założycielskim wojskowej lecznicy. Mieszkańcy powiatu i samorządowcy liczą, że wspólnie uda im się ocalić oddział ginakologiczno-położniczy i noworodkowy w żagańskiej filii wojskowego szpitala.

Powodem takich zamiarów jest zbyt mała liczba porodów. Jak wylicza dyrektor Sławomir Gaik, w ub. roku było ich ponad 400. To zbyt mało, żeby utrzymać w pełnej gotowości trakt porodowy i personel. Oddziały mają zostać zamknięte z końcem marca, gdy wygasa ich kontrakt z NFZ.

Jednak S. Gaik wciąż ma nadzieję, że nie dojdzie do najgorszego. Negocjacje dotyczące kontraktu wciąż trwają. Urząd Miasta wydrukował 8 tys. kartek pocztowych, które zostaną wysłane do Zielonej Góry, Warszawy i do Żar.

To nie tylko porodówka, ale również oddział dla kobiet z różnymi schorzeniami

- Ja co prawda nie rodziłam w Żaganiu, ale uważam, że istnienie oddziałów jest bardzo ważne dla mieszkańców miasta i powiatu - zaznacza Dorota Dudzińska, która przyszła podpisać kartki wraz z synem Bartoszem. - Przecież to nie tylko porodówka, ale również oddział dla kobiet z różnymi schorzeniami.

Swój sprzeciw będzie można wyrazić również dzisiaj, w punktach przy ul. Warszawskiej i na ryneczku, na Osiedlu, w godz. 10.00-14.00. Oprócz tego kartki będą dostępne również w magistracie, w punkcie obsługi klienta. Wystarczy je podpisać i zostawić. Urzędnicy zajmą się ich wysłaniem.

Walczy również Starostwo Powiatowe, które wydzierżawiło szpital wojskowej lecznicy. - W środę 17 lutego o godz. 17.00 zapraszamy wszystkich zainteresowanych, również panie i ich rodziny na spotkanie dotyczące przyszłości oddziałów - zapowiada Marek Kopta, wicestarosta żagański. - Będzie na nim obecna również dyrekcja szpitala. Razem zastanowimy się, co robić dalej. Jak uchronić nasze oddziały przed zamknięciem.

Małgorzata Trzcionkowska

Pracuję w oddziale w Żaganiu. Interesuje mnie to, co się dzieje w moim mieście.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.