Tomasz Rusek

Ludzie nie chcą biogazowni. Ma przerabiać rocznie m.in. 10 tys. ton gnojowicy i obornika

Przeciwna inwestycji jest też wójt Kłodawy Anna Mołodciak Fot. materiały gminy Kłodawa Przeciwna inwestycji jest też wójt Kłodawy Anna Mołodciak
Tomasz Rusek

Lasy, jeziora, turyści, trasy rowerowe... A teraz w gminie Kłodawa inwestor chce postawić biogazownię. - A to oznacza hałas, 48 ciężarówek dziennie, zagrożenie plagą gryzoni i owadów - wyliczają przeciwni budowie mieszkańcy.

- My się po prostu boimy. O komfort życia, o zdrowie, o wartość naszych nieruchomości. Z budową biogazowni wiąże się smród, hałas, przejazd 48 ciężarówek dziennie, zagrożenie plagą gryzoni i owadów, zmniejszenie atrakcyjności terenu - wylicza radna Katarzyna Chmiel - Dera z Różanek, która powiadomiła nas o sprawie.

Pozostało jeszcze 52% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Rusek

Gorzów to moje ukochane miasto. Tutaj się urodziłem, tutaj mieszkam. Interesuję się leżeniem, oglądaniem seriali oraz braniem urlopów. Bardzo ciekawi mnie wszystko, co dzieje się w powiecie międzyrzeckim. Piszcie do mnie śmiało: trusek@gazetalubuska.pl

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Danuta W

A co ma przerabiać ta biogazownia? - obornik i gnojowicę.
A gdzie powstają te specjały? - na wsi.
To gdzie ma być biogazownia? - w mieście, niech wiedzą jak pachnie wieś.

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.